Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DOPPELGANGER

DOPPELGANGER

Doppelganger

ocena:6
Rok prod.:2003
Reżyser:Kiyoshi Kurosawa
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Koji Yakusho, Hiromi Nagasaku, Yusuke Santamaria, Masahiro Toda, Hitomi Soda
Autor recenzji:Kamiko
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

"-Co z nią zrobiłeś?!
-Tylko to, co ty zawsze chciałeś zrobić.
-Wiedziałem, że to zrobiłeś!
-Znaczy co?"

Termin "doppelganger" jest dość kłopotliwy do sprecyzowania, posiada wiele znaczeń, a jego użycie może zmieniać się w zależności od kontekstu. Najczęściej słowo to tłumaczy się po prostu jako "sobowtór", często używa się go na oznaczenie ciemnej strony osobowości człowieka, ale oznaczać też może kogoś skrajnie różnego od danego podmiotu, coś w rodzaju jego alter-ego.
Doppelganger może być zwyczajnym sobowtórem, czyli kimś uderzająco podobnym do kogoś, a jednak słowo zawiera w sobie pewien ładunek negatywny, dlatego prędzej użyjemy go na określenie złego brata bliźniaka niż sąsiada o rysach Elvisa. W mitologii europejskiej doppelganger jest odpowiednikiem naszego słowiańskiego ducha, doli, który podszeptuje człowiekowi jak postępować i nieraz wyprowadza go na manowce (stąd powiedzenie: Taka moja dola.) W tym znaczeniu możemy traktować doppelgangera zarówno jako nasze sumienie, ale częściej, zwłaszcza w mitologii Europy zachodniej, jako nieprzychylnego ludziom ducha, lub też jako tę ciemną stronę naszej duszy, którą można niekiedy oddzielić od własnego "ja" za pomocą odpowiednich rytuałów.
W literaturze doppelganger oznacza zazwyczaj alter-ego, moralne przeciwieństwo bohatera, z którym musi on się konfrontować - przykładem niech będzie zestawienie Raskolnikov - Swidrygajłow ze "Zbrodni i kary" Dostojewskiego.
Doppelganger oznacza również upiora, ducha osoby zmarłej, która ukazuje się żywym, zwiastując im tym samym rychłą śmierć. Doppelganger oznacza wreszcie niezwykłe zjawisko, w którym człowiek widzi samego siebie kątem oka, co, jakżeby inaczej, także jest znakiem nadchodzącej i pewnej zguby (acz szanownym Czytelnikom autorka tekstu donosi, iż wie z wiarygodnego źródła, że takie zdarzenie nie grozi w rzeczywistości żadnymi poważnymi konsekwencjami). Wiara w podobne przypadki opiera się na założeniu, że wszystko w przyrodzie posiada swoją dokładną kopię. Niektóre podania głoszą, iż zetknięcie z tą kopią musi zakończyć się unicestwieniem obu z nich (czyżby materia i antymateria?).

W filmie Kiyoushiego Kurosawy (popełnił m.in. "Kairo") doppelganger pojawia się w momencie, w którym człowiek dochodzi do swych granic, napotyka na mentalną ścianę, której nie może przekroczyć. To właśnie przydarza się Hayasakiemu, porywczemu naukowcowi oddanemu do reszty swej pracy. Pewnego dnia poznaje on swoje drugie ja, które oferuje mu pomoc w ukończeniu największego projektu - sztucznego ciała dla osób sparaliżowanych. Doppelganger bez słowa skargi załatwia Hayasakiemu wszystko, czego tylko on potrzebuje, począwszy od zdemolowania jego pracowni, co w konsekwencji doprowadza do wylania bohatera z instytutu - wbrew pozorom przynosi to Hayasakiemu wewnętrzną ulgę i odprężenie. Doppelganger czyni bowiem wszystko to, co Hayasaki chciałby zrobić, ale na co nie starcza mu odwagi. Niestety działania sobowtóra nie mają nic wspólnego z moralnością.

W miarę jak obie osobowości uczą się koegzystować, w ich samych oraz w ich otoczeniu zachodzą co najmniej niepokojące zmiany, a widz zaczyna się zastanawiać - kto tu tak naprawdę jest czarnym charakterem?
"-Współpracuję, bo zaakceptowałem to, jakim jesteś. Teraz ty musisz zaakceptować mnie.
-Nie! Nigdy!"

Doppelganger jest tylko pretekstem do przyjrzenia się ludzkiej osobowości i temu w jaki sposób ludzie identyfikują siebie. Choć akcji tu niewiele, nie można powiedzieć, że film nudzi. Fabuła jest co najmniej interesująca, jednakże trudno uznać ów obraz za typowy film grozy - acz nadzwyczaj dużo tu groteskowej przemocy. Groteskowej, bo zadziwiająco bezkrwawej (poza jednym kadrem) i niesamowicie suchej w przedstawieniu. Bohaterowie są bici po całym ciele najprostszymi narzędziami jak młotek czy klucz francuski, przyjmują ciosy bez najmniejszego jęku, właściwie nawet się nie bronią, są rozjeżdżani, spychani i wrzucani do dziur, a wszystko to podkreśla tylko surrealizm całej tej dziwacznej w końcu opowieści.

Film wart jest obejrzenia, choć zagorzali fani horroru nie będą usatysfakcjonowani. To raczej studium ludzkiej osobowości zanurzone w mieszaninie grozy i tajemnicy, niż typowy horror, który nie stawia sobie żadnych pytań i nie stara się wydostać poza granice gatunku.

Screeny

HO, DOPPELGANGER HO, DOPPELGANGER HO, DOPPELGANGER

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ciekawe studium ludzkiej osobowości
+ pomysł
+ aktorstwo

Minusy:

- nic do strachu
- film na jedno obejrzenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -