Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD

EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD

Erotyczne Noce Żywej Śmierci

ocena:2
Rok prod.:1980
Reżyser:Joe D'Amato
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Laura Gemser, George Eastman, Dirce Funari, Mark Shanon
Autor recenzji:Drachu
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:3.36
Głosów:11
Inne oceny redakcji:

Przyznam szczerze, że tytuł mnie zaintrygował. Night of living dead to wszak legenda kina grozy, a i odrobinie erotyzmu nigdy nie byłem przeciwny. Z drugiej strony, takie brzmienie tytułu od razu przywodzi na myśl skojarzenia z produkcjami z tzw. dolnej półki. Pikanterii dodaje fakt, że reżyserem horroru jest Joe D'Amato, autor takich filmów jak Buio Omega, czy Emanuelle i ostatni kanibale (nie wspominając już o bardzo licznych filmach erotycznych), a na liście płac pojawia się Laura Gemser, znana z ról wspomnianej już Emanuelle

W ciągu pierwszych paru minut poznajemy głównych bohaterów - Larrego i Johna. Pierwszy z nich jest właścicielem jachtu, oferującym rejsy po ciepłych morzach. Drugi jest agentem firmy budowlanej, która ma zamiar zamienić jedną z tropikalnych wysp, zwaną Cat Island, w resort turystyczny. Oczywiście ma zamiar dostać się tam jachtem Larrego. Jednak rejs jest długi i lepiej spędzić go w jakimś miłym towarzystwie, dlatego też John stara się zwerbować kilka towarzyszek podróży, spośród miejscowych prostytutek. O ile dwie pierwsze, przerażone złą sławą wyspy, uciekają w popłochu, to z trzecią (o dźwięcznym imieniu Fiona) nie ma takich problemów...

Erotic nights of the living dead sprawia wrażenie zbędnych scenek z erotycznych produkcji Joe D'Amato, przeplatających się z naprędce skleconą fabułą. Tytułowe żywe trupy pojawiają się to tu, to tam, w większej obfitości ukazując się dopiero pod koniec. Może to i dobrze, biorąc pod uwagę ich charakteryzację. Scen erotycznych jest niemało, ale nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Gra aktorska również nie błyszczy i faktycznie, stoi raczej na poziomie porno lat siedemdziesiątych niż profesjonalnego kina grozy. Muzyka gra sobie w tle, nie przeszkadzając, ale też nie wzbudzając zachwytu.

Erotic nights of the living dead popełnia najgorszy grzech, jaki w mojej opinii popełnić może horror. Nudzi. Film może być koszmarny jak filmy Eda Wooda, ale jeśli sprawia, że widz ziewa, zamiast się bać (albo chociaż śmiać) to uważam, że nie warto go oglądać. I tak jest z Erotic nigts of living dead.

Screeny

HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD HO, EROTIC NIGHTS OF THE LIVING DEAD

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Laura Gemser

Minusy:

- Nudny
- Ani to horror...
- ... ani erotyk

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -