Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SCALPS

SCALPS

Skalpy

ocena:2
Rok prod.:1983
Reżyser:Fred Olen Ray
Kraj prod.:USA
Obsada:Jo-Ann Robinson , Richard Alan Hench , Roger Maycock , Frank McDonald
Autor recenzji:Pig Killer
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

"Scalps" to film wyreżyserowany przez Freda Olena Raya. Obraz ten powstał w 1983 roku i jak przystało na większość produkcji pochodzących w tamtego okresu, fabuła opowiada o losach grupki młodych osób ściganych przez tajemniczego mordercę. Niestety, "Scalps" nie przypomina wielu znamienitych tytułów powstałych na początkach lat osiemdziesiątych, ale po kolei...

Grupka młodych studentów archeologii wraz ze swym profesorem organizuje wyjazd badawczy w formie obozu. Wybierają się na pustynię, aby rozpocząć poszukiwania przedmiotów pozostawionych przez rdzennych mieszkańców tamtych rejonów - Indian. Młodzież (trzech chłopaków i trzy dziewczyny), przybywa na miejsce. Ich wyprawa zapowiada się na totalną sielankę i czystą przyjemność związaną z wykopaliskami. Niestety, już w momencie, gdy zatrzymują się w pobliskim mieście pewien stary, pijany Indianin ostrzega ich przed rozkopywaniem starych grobów i wydobywaniem z nich tajemniczych artefaktów, które są przeklęte... Jednak nasi światli i niewierzący w zabobony studenci nie traktują ostrzeżenia na serio. W końcu jakim cudem, ktoś zmarły przed kilkuset latami mógłby im teraz zagrozić? Młodzi ludzie przybywają na miejsce wykopalisk i rozpoczynają prace. Po pewnym czasie natrafiają na zagadkowe artefakty - pozostałości po wiosce indiańskiej, która istniała w tym miejscu. Niestety, ostrzeżenia pijaka z miasta, okazują się słuszne. Jeden z młodzieńców zostaje opętany przez ducha szamana zwanego Czarnym Pazurem. Jego przyjaciele nie zdają sobie początkowo sprawy z niebezpieczeństwa jakie im grozi i "kopią" dalej nie przejmując się jego zniknięciem... Już wkrótce zaczyna się krwawa rzeź, która będzie kosztowała życie wielu uczestników wyprawy...

Muszę przyznać, że film mnie zawiódł. Spodziewałem się czegoś bardziej ponurego, przerażającego i lepiej wykonanego. W końcu zagadnienia związane ze starymi indiańskimi legendami, potrafią dostarczyć świetnego materiału do nakręcenia horroru. Przykładem niech posłuży, choćby legenda wiedźmy z Blair, której historię wykorzystali twórcy "Blair Witch Project". W przypadku "Scalps" reżyser jednak dał plamę. Film jest po prostu nudny. Przez pierwsze pięćdziesiąt minut nie dzieje się kompletnie nic. Oglądamy poczynania studentów, którzy przekopują piaski w poszukiwaniu znalezisk. Gdy akcja się już rozkręci, nie dostarcza oczekiwanych emocji i usypia z wielką skutecznością. Nie będziemy świadkami okrutnych scen morderstw. Nie będziemy świadkami i uczestnikami przerażającej atmosfery i strachu, który czują bohaterowie. Nie będziemy ani razu zaskoczeni zwrotami akcji . Będziemy za to bardzo szczęśliwi, gdy film się skończy. Nawet muzyka jest źle dobrana. Ponadto "Scalps" nie jest wolny od wielu niedociągnięć. Najbardziej widocznym jest cudownie zmieniająca się pora dnia - bohaterowie uciekają w środku nocy i za kilka sekund, gdy przykucają za jakąś skałą, są już oślepiani przez popołudniowe słońce. Poza tym sam tytuł budzi wiele kontrowersji. Dlaczego Ray swój obraz nazwał „Scalps”, skoro tylko jedna z ofiar Czarnego Pazura została oskalpowana ?

Odradzam wam stanowczo projekcję tego filmu. Szkoda na takie coś czasu. Lepiej wykonać przez te 82 minuty coś pożyteczniejszego. Po prostu nie próbujcie siadać przez ekranami, bo i tak szybko z przed nich uciekniecie...

Screeny

HO, SCALPS HO, SCALPS HO, SCALPS HO, SCALPS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ mógł to być całkiem udany film

Minusy:

- wszystko oprócz pomysłu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -