Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SPLATTER FARM

SPLATTER FARM

Splatter Farm

ocena:1
Rok prod.:1987
Reżyser:P. Alan
Kraj prod.:USA
Obsada:John Polonia, Mark Polonia, Marion Costly, Todd Rimatti
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:1
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Nie ma jak rodzinny obiad w leniwe, niedzielne popołudnie. John i Mark zjedli rosół, wysypali resztki popcornu i spojrzeli na siebie. Tak! Już wiedzieli co zrobią. Nie znają się co prawda na tym, a jak dotąd grali w szkole drzewo oraz dworzanina nr 3, ale ich miłość do sztuki filmowej zwyciężyła. Postanowili bowiem nakręcić film, by zapisać się na trwałe w historii horroru. Pamiętajmy, że początki zwykle są trudne.

Początek ma nas wcisnąć w fotel. Pewien młodzian masakruje leżące ciało za pomocą siekiery. Po prostu następna spokojna, amerykańska farma na odludziu. Po chwili mamy szczęście poznać głupkowato wyglądających i skrzeczących po amerykańsku braci. Jadą oni na wakacje do dawno nie widzianej ciotki. Kobieta jednak nie jest pełną uroku starszą panią. Mieszka wraz ze świrem z początku filmu, a jej mąż zginął przez przypadek dawno temu (zabawy z siekierą w głowie), wobec czego czuje się samotnie, co będzie miało swe reperkusje nieco później. Młodzieniec imieniem Jeremy ma tendencje do wszystkich możliwych zboczeń, a w stodole trzyma ciała swych poprzednich ofiar. Wkrótce bracia padną ofiarą morderczych zapędów wariata i seksualnych pragnień ciotki. Ich los wydaje się być przypieczętowany, a oni jak gdyby nigdy nic pozostają na tej zwichrowanej farmie. Naiwnych nie sieją, sami się rodzą.

Bracia Polonia płodzą swe dzieła z zatrważającą regularnością. Nie dane mi było obejrzeć jak dotąd innych ich obrazów, ale jeśli są one podobne do opisywanego, wcale nie żałuję tej straty. Obraz, nakręcony kamerą vhs jest trudny do odszukania, ale myślę, że jest to pozytywne zjawisko. Świat pełen jest złych filmów, nie musimy przecież wszystkich oglądnąć. Ale zacznijmy od początku. Intryga jest właściwie żadna. Ot zlepek poszczególnych scen, niektóre tchnące nudą a inne znów niesmaczne. Pomysł być może i oryginalny, ale zupełnie nie wykorzystany. Taka zwariowana ciotka i krwiożerczy Jeremy mogą stać się ciekawym punktem wyjścia każdej opowieści. Na pierwszy plan filmu wybijają się chore pomysły realizatorów: odcięcie głowy i seks z nią, masturbacja odciętą ręką, krwawienie na sedesie, wymiotowanie własnymi jelitami, czy też grzebanie w odbycie ofiary. Może brzmi to drastycznie, jednak przedstawione jest to za pomocą beznadziejnych, pozbawionych realizmu efektów specjalnych. Wiele jest tu pozostawione domysłom widzów, powstaje pytanie czy jest to świadome działanie twórców, czy też nieudolność i chęć pominięcia trudnych scen?. Myślę, że to drugie. Idealnie dopasowuje się to tej tandety aktorstwo. Gra jest tu rodem ze szkolnego przedstawienia. Aktorzy skandują głupawe dialogi i sztywnie poruszają się po scenerii domu, czy też pastwiska. A scena zabicia złej ciotki to już klasyka sama w sobie. Intonacja głosu kobiety podczas nacierania mordercy nie różni się niczym od czytania ksiązki telefonicznej na głos od 2 godzin na spotkaniu osób niesłyszących. Podsumowując, ten film można sobie spokojnie darować, chyba że ktoś jest fanem braci Polonia i chce oglądnąć ich pierwsze dzieło. Ale czy będzie to do przełknięcia?

Screeny

HO, SPLATTER FARM HO, SPLATTER FARM HO, SPLATTER FARM HO, SPLATTER FARM HO, SPLATTER FARM HO, SPLATTER FARM

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ nie zauważyłem

Minusy:

- jedna wielka tandeta
- chęć szokowania za wszelką cenę

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -