Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:RATS, THE

RATS, THE

Szczury

ocena:8
Rok prod.:2002
Reżyser:John Lafia
Kraj prod.:USA
Obsada:Mädchen Amick, Vincent Spano, Shawn Michael Howard, Daveigh Chase, David Wolos-Fonteno, Sheila McCarthy, Elisa Moolecherry, Joe Pingue
Autor recenzji:TSR
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:6.17
Głosów:12
Inne oceny redakcji:

Szczury są nieodłącznymi towarzyszami człowieka. Mimo że często pozostają niezauważone, są wszędzie tam, gdzie znajdują się większe skupiska ludzkie. Wielu z nas żywi do nich odrazę i fakt ten nie umknął uwadze autorów filmów grozy. Wystarczy wspomnieć o takich tytułach jak: "Deadly Eyes" (1982), czy włoski "Rats: Night of Terror" (1984), które to wykorzystują motyw szczurzej inwazji. W roku 2002, John Lafia, wyreżyserował kolejny film, w którym główną rolę odgrywają te gryzonie, "The Rats".

Nowy Jork, kilkunastomilionowa metropolia, w której na jednego mieszkańca przypada ponad dziesięć razy tyle szczurów. Dlatego też, gdy w luksusowym sklepie z odzieżą na Manhattanie, klientka zostaje ugryziona przez jednego z gryzoni, nikt nie robi z tego większej afery i kierownictwo sklepu kontynuuje działalność udając, że nic się nie wydarzyło. Jak się okazuje, nie jest to możliwe, bowiem ugryziona kobieta trafia do szpitala w ciężkim stanie. W rejonie, w którym znajduje się wspomniany sklep, odnotowywane są ponadto kolejne ataki. Stado wyjątkowo agresywnych zwierząt atakuje m.in. ludzi korzystających z miejscowego basenu. Zatrudniony przez właścicielkę sklepu, zawodowy tępiciel szczurów, Jack Carver wraz z przydzieloną mu do pomocy panią menadżer, Susan Costello oraz współpracownikiem Ty'em, wpadają na trop i odkrywają przyczynę wyjątkowej inwazji szczurów. Władze miasta początkowo bagatelizują sprawę, a z czasem, gdy ataki gryzoni przybierają na sile i staje się oczywiste z jak poważnym problemem mają do czynienia, chcą wszystko zatuszować i ukryć przed opinią publiczną. Jack i Susan starają się na własną rękę zażegnać niebezpieczeństwo, które zagraża już całemu miastu.

Fabuła "The Rats" opiera się na bardzo ogranym, w filmach z rodzaju „monster movies”, schemacie. Zwierzęta, które nagle, z nieznanych przyczyn stają się zagrożeniem dla ludzi, władze, które nie bardzo kwapią się z rozwiązaniem zaistniałego problemu, jest w ostateczności też bohater (lub bohaterowie), który samodzielnie podejmuje heroiczna walkę, chcąc ocalić siebie i innych. Pomysł banalny, ale sprawdził się w wielu wcześniejszych obrazach (np. w "Piranha"). Sprawdza się i w tym przypadku. Tym bardziej, że twórcy "The Rats" bardzo dobrze spisali się przy jego realizacji. Ekipa odpowiedzialna za powstanie tego filmu składała się z dość doświadczonych już ludzi i ich profesjonalizm jest widoczny na każdym kroku. Drażnić może odrobinę przerysowana postać Jacka Carvera, jednak jest to niuans, na który można przymknąć oko. Warto wspomnieć o atmosferze, która jest niewątpliwie największą zaletą tego obrazu. Groza i niebezpieczeństwo są wyczuwalne, szczególnie podczas scen dziejących się pod ziemią. Panująca tam ciemność i niemal namacalne zagrożenie ze strony szczurów, mogą wywrzeć na nie jednym widzu spore wrażenie i utrwalić się w pamięci na dłużej. Również sceny przedstawiające ataki gryzoni należy zaliczyć na plus. .

Od najbardziej pozytywnego elementu "The Rats", pora przejść teraz do tego, który pozostawia najbardziej negatywne odczucia. Elementem tym jest zakończenie filmu. Przez większą jego część, za wyjątkiem sceny w basenie, obserwujemy na ekranie prawdziwe zwierzęta i dopiero pod koniec, w scenach przedstawiających wielotysięczne gromady szczurów, pierwszoplanową rolę odgrywają efekty CGI. Są one jednak na tyle dobrze wykorzystane, że nie rażą widza sztucznością tak, jak ma to miejsce w większości współczesnych „monster movies”. Wada finału polega na zbyt dużym efekciarstwie, którego dopuścili się twórcy filmu. Niepotrzebny wątek miłosny, w połączeniu z nadmiernym rozmachem i totalnym brakiem realizmu, pozostawia lekki zawód. Można było zakończyć tę opowieść w inny, bardziej interesujący sposób.

Pomimo kilku niedociągnięć, "The Rats" prezentuje się naprawdę dobrze, jak na niskobudżetowy film. Wartko tocząca się akcja oraz towarzyszące jej napięcie zadowolą z pewnością nie jednego miłośnika mocnych wrażeń, a dla fanów produkcji spod znaku „monster movies” będzie to smakowity kąsek pośród wielu niesmacznych dań serwowanych im w ostatnich latach.

Screeny

HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE HO, RATS, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Sprawna realizacja
+ Przyzwoicie wykorzystane efekty CGI
+ Akcja i wyczuwalne napięcie
+ Klimatyczne sceny "podziemne"
+ Dobry Monster Movie

Minusy:

- Niezbyt oryginalna fabuła
- Przesadzona końcówka

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -