Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WHERE SLEEPING DOGS LIE

WHERE SLEEPING DOGS LIE

Kuszenie Losu

ocena:8
Rok prod.:1991
Reżyser:Charles Finch
Kraj prod.:USA
Obsada:Dylan McDermott, Tom Sizemore, Sharon Stone, Charles Finch
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:10
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

"Żyć to znaczy walczyć ze złymi duchami w głębi naszych serc i umysłów. Pisać książkę to jakby osądzać samego siebie"

Henrik Ibsen, motto filmu

Bruce Simmons jest początkującym pisarzem i ledwie wiąże koniec z końcem. Zbyt wrażliwy, z niespełnionymi artystycznymi ambicjami, nie potrafi dostosować się do brutalnych praw rynku wydawniczego, na którym najlepiej sprzedają się efektowne, ale płaskie historyjki z dreszczykiem. Nic tez dziwnego, że pozbawiony środków do życia ląduje na bruku. Szczęście nie opuszcza go jednak zupełnie i ofiaruje mu niespodziewanie kartkę z adresem i kluczem do wielkiego, płożonego na wzgórzu, opuszczonego domostwa. Bruce otrzymuje zadanie sprzedania domu, ale zamiast sfinalizować handlową transakcję, bierze się za pisanie książki. Inspiracji nieoczekiwanie dostarcza mu ponura przeszłość posiadłości. Przed ośmiu laty wymordowano w niej całą rodzinę Carolów. Nigdy nie udało się złapać zabójcy. Nie udało się ustalić też motywu, który nim kierował, a co gorsza nie odnaleziono nawet ciał ofiar. Temat, jak znalazł, na sensacyjną mrożącą w krew żyłach opowieść. Bruce wystukuje więc na maszynie do pisania tytuł: "Dziennik Mordercy". Swoją agentkę i – jak się można domyślić kochankę- Serene Black (w tej roli Sharon Stone tuż, tuż przed "Nagim instynktem" i wielką sławą) informuje z poważną miną, że napisany już materiał jest zapisem autentycznego wyznania mordercy, którego udało mu się odnaleźć i namówić na szczere zwierzenia. Podstęp wkrótce wychodzi na jaw, ale życie przynosi ze sobą nieustannie niespodzianki. Pewnego dnia w drzwiach domu zjawia się Eddie Hale, nieśmiały, nieco zagubiony mężczyzna, pragnący wynająć pokój.

Kim jest Eddie? Skąd przybywa? Czym się zajmuje? I dlaczego tak bardzo angażuje się w tworzenie powieści Bruce`a? "Kuszenie losu" to nietypowy obraz, dla cierpliwych widzów, w którym ważniejsze od udzielania jasnych, nie budzących wątpliwości odpowiedzi jest stawianie niepokojących nieprzyjemnych pytań. Niektóre z nich znajdą wyjaśnienie w niespiesznie toczącej się historii dziwnego związku pisarza i jego tajemniczego lokatora, a z innymi widz pozostaje na długo jeszcze po seansie. .

Oś dramaturgiczną wyznacza stopniowe odkrywanie prawdziwej tożsamości Eddie`go. Niespodziewane zainteresowanie powstającą książką, niezwykle trafna fachowa uwaga odnośnie jej treści, dziwaczne wypowiedzi o "twarzy Boga", znaczący cytat ze Szekspira i troska z jaką Eddie zajmuje się domem i tworzącym artystą wydają się być całkiem niegroźne. Ale docierające do Simmonsa sygnały stają się coraz bardziej niepokojące. Okazuje się, że Eddie wcale nie pracuje jako kierownik w sklepie. Gdzie więc znika na całe dnie? W końcu Bruce zakłada na uszy słuchawki z walkmana, z którym jego współtowarzysz rzadko się rozstaje. To, co usłyszał po włączeniu kasety, przejmuje go paraliżującym strachem. Fikcja stała się koszmarną rzeczywistością.

Charles Finch nie stawia jednak na akcję ani na oczywistą grozę. Jego obraz ma więcej wspólnego z kameralnym dramatem psychologicznym w stylu Bergmana, poruszającym problemy wzajemnych związków Dobra i Zła, milczenia Boga, samotności czy egzystencjalnej pustki współczesnego świata niż z klasycznym horrorem. Ale chyba jeszcze bliżej jest stylu i specyficznej poetyckiej atmosfery innego artysty i jego filmu - Michael`a Manna i jego "Manhunter`a", telewizyjnej adaptacji powieści Thomasa Harrisa, pt "Czerwony smok". W obu filmach najważniejsze okazują się bowiem wzajemne zależności między Dobrem i Złem. W "Kuszeniu losu", Eddie wyrzuca Bruce`owi:"Nie widzisz, że teraz stanowimy jedność. Beze mnie jesteś niczym, a ja bez ciebie jestem sam". Ale dzieło Fincha skłania do jeszcze innej refleksji. Do tej, jak bardzo sztuka i życie, fikcja i prawda przenikają się, oddziałowują i nawzajem od siebie uzależniają. Przekonujemy się również, wraz Bruce`m Simmons`em, że nawet najbardziej wybujała wyobraźnia artysty nie jest w stanie dorównać okrucieństwu prawdy.

Kameralny charakter opowieści sprawił, że jej ciężar spadł przede wszystkim na barki aktorów odtwarzających główne role. O ile Dylan McDermott ("Hardware", "Na lini ognia", "Troje do tanga") wydaje się być trochę przerażony odpowiedzialnością, jak na nim spoczęła, o tyle Tom Sizemore ("Dziwne dni", "Gorączka", ‘Szeregowiec Ryan") daje prawdziwy popis aktorskiej gry. W jego interpretacji postać Eddie`go Hale`a staje się niejednoznaczna, intrygująca i przykuwająca uwagę widza. To szaleniec ukryty pod maską nieśmiałości, uprzejmości i zwyczajności. Ale szaleniec niezwykle ludzki, przejmujący, niemal tragiczny, bo bardzo samotny, opętany przez nie dającą się przezwyciężyć żądze mordowania: " To jest jak choroba, jak alkoholizm. Sięga się po jeden kieliszek, ale to nie wystarcza, więc sięga się po drugi, trzeci. Jestem normalny, tak jak Ty!"- rozpaczliwie wykrzykuje do Bruce`a, a my mu całkowicie wierzymy.

Nie można też, na koniec, nie wspomnieć o przepięknej przejmującej muzyce autorstwa duetu kompozytorów: Hansa Zimmera i Marka Mancina. Ich zasługą jest oprawa muzyczna tworząca w głównej mierze niepowtarzalną, poetycką atmosferę filmu. Muzyka, która gdy trzeba staje się złowroga i pełna napięcia, ale która przede wszystkim pozostaje przepełniona egzystencjalną zadumą i smutkiem.

PS. Oryginalny tytułu filmu- ‘Where Sleeping Dogs Lie" nawiązuje do angielskiego powiedzenia "Let sleeping dogs lie", które można przetłumaczyć jako "Nie wywołuj wilka z lasu".
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ poetycki serial killer movie
+ skłania do refleksji
+ specyficzna atmosfera smutku i zadumy
+ gra Toma Sizemore`a
+ muzyka Hansa Zimmera i Marka Mancina
+ możliwość wielu interpretacji

Minusy:

- dla cierpliwych widzów
- ani jedenj kropli krwi
- groza głęboko ukryta i łatwo ją przegapić
- podobny do "Manhuntera” Michaela Manna

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -