Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HOUSE OF 9

HOUSE OF 9

Ultimatum

ocena:4
Rok prod.:2005
Reżyser:Steven Monroe
Kraj prod.:USA / Wielka Brytania
Obsada:Dennis Hopper, Kelly Brook, Susie Amy
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:5.5
Głosów:14
Inne oceny redakcji:
Sabbath - 5

Upewnijmy się: czy wszyscy widzieli "Cube"? No, powiedzmy, prawie wszyscy. A "My little eye"? Niektórzy pewnie też. Jeśli ktoś obejrzał oba to raczej nie powinien tracić czasu na "House of 9": bo to dość barbarzyńska mieszanka tych dwóch filmów, której nie starcza ani inteligencji ani pomysłowości aby móc się równać z którymkolwiek z nich.

Już pierwsze sceny pozwalają zorientować się skąd ściągano pomysły: dziewięć osób zostaje porwanych i umieszczonych w tajemniczym domu pozbawionym okien i drzwi. Śnieżący obraz z kamer wideo pokazujący nam poszczególne pokoje daje jednocześnie do zrozumienia, że oprócz nas ktoś jeszcze będzie obserwował miotających się w zamknięciu bohaterów – tak było też w "My Little Eye". Z kolei na więź duchową z "Cube" wskazuje fakt, że w dziwacznym budynku upchnięto obcych sobie ludzi, którzy nie mają pojęcia dlaczego spotkał ich taki los. Zasada dodatkowa: od początku wiadomo, że spośród dziewięciorga osób tylko zwycięzca przeżyje. I jednocześnie zgarnie 5 milionów dolarów.

Wszystko byłoby w porządku gdyby twórcy scenariusza mieli jeszcze pomysł jak rozruszać swoich bohaterów, a jednocześnie logicznie i zaskakująco popchnąć do przodu akcję. Tymczasem dowiedziawszy się, że ich sytuacja jest teoretycznie beznadziejna, bohaterowie "House of 9" odkorkowują pozostawione im przezornie butle z alkoholem i starają się utopić narastającą panikę. Owszem: to w miarę logiczne rozwiązanie, tym bardziej, że poza alkoholem nic w domu nie ma. Niestety zdecydowanie nie jest to rozwiązanie interesujące: bo dzięki niemu my zmuszeni jesteśmy oglądać jak biedakom mieni się w oczach, jak się kłócą, jak tańczą, jak rapują (tak!) – i tym podobne. Po pewnym czasie zaczyna się robić ciekawiej, brutalniej i mroczniej, ale każdy profesjonalny widz dawno już wtedy śpi. Może to zresztą dobrze dla niego, bo po paru interesujących scenach dostajemy końcówkę, która jest tak pretensjonalna i mało oryginalna, że aż się chce pójść w ślady bohaterów i coś procentowego odkorkować.

Ciekawe: mamy tu weterana Dennisa Hoppera, ale wcale nie jest on najjaśniejszym punktem tej amatorskiej produkcji. Po pierwsze, należałoby się chyba zastanowić czy ma sens powierzenie roli dobrodusznego księdza aktorowi, który słynie z ról psychopatów. Widząc jak poradził sobie z nią Hopper - twierdzę, że nie ma. Po drugie, niepotrzebnie napiętnowano biednego księdza dziwacznym akcentem: dzięki temu Hopper nie tylko musiał powtarzać sobie w kółko "W tym filmie jestem dobry", ale jeszcze pamiętać, żeby odpowiednio zaokrąglić niektóre sylaby. Co również, niestety, wychodzi mu nieszczególnie. Pozostali aktorzy radzą sobie lepiej lub gorzej, jednak to właśnie męki Hoppera widać najwyraźniej.

Podobać może się natomiast sam początek filmu, szczególnie zaś dudniąca muzyka, która wprowadza nas w mroczną atmosferę, ładnie spleciona ze scenami porwania poszczególnych osób i z obrazami z zamontowanych w Domu kamer. Nie muszę jednak chyba dodawać, że to – plus parę scen z okolic końca filmu – zdecydowanie za mało, aby można nazwać "House of 9" dobrym thrillerem, albo chociażby "interesującą wariacją na znane tematy". Reżyser Steven R. Monroe nie spocznie chyba jednak tak łatwo: w jego najbliższych planach są dwa kolejne filmy, mogące zainteresować fanów horroru: “It Waits" oraz "Left In Darkness"; miejmy nadzieję, że w ich przypadku nie skończy się na wymyśleniu interesujących tytułów.

Screeny

HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9 HO, HOUSE OF 9

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ sam pomysł nienajgorszy
+ kilka scen robi wrażenie

Minusy:

- wszystko to zbyt przewidywalne
- niedużo tu oryginalności
- w środkowej części filmu raczej nudno
- końcówka!

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -