Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEATH SMILED AT MURDER a.k.a. La Morte ha sorriso all'a

DEATH SMILED AT MURDER a.k.a. La Morte ha sorriso all'a

Death Smiled at Murder

ocena:6
Rok prod.:1973
Reżyser:Joe D'Amato
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Ewa Aulin, Angela Bo, Sergio Doria, Klaus Kinski, Attilio Dottesio, Marco Mariani, Luciano Rossi, Giacomo Rossi-Stuart
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:6
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Podczas seansu spirytystycznego pojawia się tajemnicza postać. Otoczony mgłą przybysz mówi standardowe: Dzień dobry. Nazywam się Aristide Massaccesi.

Zapada cisza, wszyscy patrzą na siebie, któż zacz? Rozpoczynają się szepty, poszturchiwania w bok, może sąsiad wie coś więcej. Postać postanawia jeszcze raz nam się przedstawić.

Dzień dobry. My name is Joe.

Joe d`Amato.

Aaaa - wyrwał się okrzyk z setek gardzieli. Teraz wiemy kim pan jest. Człowiek o pseudonimach tak licznych, że mógłby nimi wyposażyć parę partyzanckich oddziałów. Autor 187 filmów (jak wykazują starożytne zwoje) o tematyce wszelakiej i dowolnej z tendencjami, w późniejszym okresie, do porno. A teraz, zanim wywołana postać zanurzy się w odmęty Hadesu, zapoznajmy się z jednym z jego wczesnych dzieł.

Młoda, piękna i wydawałoby się niewinna kobieta imieniem Greta, ulega wypadkowi podczas jazdy karetą. Poza amnezją nic jej nie jest, lecz woźnica nie miał tyle szczęścia. Na skutek incydentu nieszczęśliwie upada, przebijając się złamanym dyszlem. Mieszkająca w pobliskim pałacu para postanawia się zaopiekować dziewczyną, dopóki nie wyzdrowieje i nie odzyska pamięci. Bada ją, nie kto inny jak sam Klaus Kinski jako doktor Sturges. Właściwie żywi ludzie niezbyt go interesują. Posiadł bowiem wiedzę, jak przywracać zmarłych do życia. Pojawiające się podczas filmu wspomnienia mają nam trochę wyjaśnić historii Grety i zakochanego w niej brata. Nie jest o jedyna miłość w tym filmie. Para (Eva i Walter), mająca pieczę nad Gretą zakochuje się w niej. Tak, żeby skomplikować, zarówno mąż jak i żona. Zazdrosna Eva zwabia podstępem Gretę do lochów i tam, wraz z kotem (a gdzie obrońcy praw zwierząt?), żywcem zamurowuje. To jednak nie koniec makabrycznych zdarzeń w posiadłości. Wiele osób traci życie, często w wyrafinowany sposób. Inspektor policji nie wie od czego zacząć, tym bardziej, iż Greta zniknęła. Film od tej pory staje się coraz bardziej dziwaczny a trup ściele się gęsto. Czy Greta powróciła do życia? Kto zabija? Oglądnijcie, a może się dowiecie.

Jak już wspomniano na wstępie, film zrealizował Słynny Joe d`Amato. Utrzymany jest jednak w innym klimacie niż większość jego dzieł, a napewno te schyłkowe. Pewne zapędy do chęci szokowania efektami już możemy zauważyć, ale nie jest to główny motyw filmu. Oczywiście, można narzekać, że sceny zabójstw wyglądają dość dziwacznie i mało realistycznie, ale ze względu na odległą datę produkcji i oniryczny charakter dzieła, możemy na to przymknąć oko. A mamy co oglądać: przebitego woźnicę, uduszonego Kinskiego, zatłuczonego pałką jego pomocnika, postrzeloną z dubeltówki w twarz służącą, posiekanego brzytwą mężczyznę, leżącą w posoce Ewę wypchnięta z wieży i poszarpanego przez kota brata Grety. Ta ostatnie scena niestety jest żenująca, tak jakby dorosły i silny mężczyzna nie mógł się obronić przed jednym kotem. Film ładnie nakręcony, bez pośpiechu, nie znaczy to jednak, że jest nudny. Obrazy ilustruje umiejętnie dobrana muzyka. Aktorzy też dobrze wkomponowali się w całość. Nie ma żadnych wpadek, rozbieganych oczu w panice szukających kamery. Mamy tu Klausa Kinskiego, którego obecność zawsze elektryzuje, lub zwraca naszą uwagę. Szkoda tylko, że nie jest to długi występ. No, ale wtedy Klaus grał w kilku jeśli nie kilkunastu filmach rocznie i nie miał czasu na długie popisy. Tajemniczą Gretę gra piękność ze Szwecji Ewa Aulin, która w 1965 r. zdobyła tytuł Miss Nastolatek Szwecji a rok później świata. Film wart oglądnięcia, szczególnie dla tych co cenią europejski horror. Pewnym cieniem kładzie się na nim zagmatwana fabuła, utrudniająca odbiór całości.

Screeny

HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a HO, DEATH SMILED AT MURDER<br/> a.k.a. La Morte ha sorriso all'a

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ interesujący klimat opowieści
+ krwawe efekty
+ Klaus Kinski
+ sprawnie zrealizowany
+ ładne ujęcia

Minusy:

- naciąganie niektórych scen
- zagmatwanie fabuły

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -