Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:IDENTITY

IDENTITY

Tożsamość

ocena:6
Rok prod.:2003
Reżyser:James Mangold
Kraj prod.:USA
Obsada:John Cusack, Ray Liotta, Amanda Peet, John Hawkes, Pruitt Taylor Vince
Autor recenzji:Skaraś
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:8
Głosów:45
Inne oceny redakcji:
Kamiko - 4
Carmilla - 7

Czasami to, co widzimy nie zawsze jest prawdą. Czasami złudzenie może wydawać się realniejsze od rzeczywistości. Osoby, które znamy, z którymi rozmawiamy i z którymi wspólnie stawiamy czoło przeciwnościom losu mogą okazać się nie tymi, którymi się wydają, a świat, w którym żyjemy być jedynie mglistym wspomnieniem jakiegoś szaleńca.

Pewnego deszczowego wieczoru, gdzieś w Ameryce, małżeństwo z małym synkiem jedzie przez pustynię w bliżej nieznanym kierunku. W pewnej chwili pęka opona samochodu. Kierowca zatrzymuje auto, by zmienić koło. Jego żona, stojąca na ulicy, zostaje potrącona przez samochód, którym jak się później okazuje, podróżuje była aktorka ze swoim szoferem. Ranna kobieta zostaje odwiedziona do pobliskiego motelu. Nieszczęsny sprawca wypadku odjeżdża w poszukiwaniu pomocy. Po drodze zabiera prostytutkę, której zabrakło paliwa w samochodzie. Nie dociera jednak zbyt daleko, gdyż droga wylotowa jest doszczętnie zalana, a jego wóz grzęźnie w wyżłobionej wyrwie. Z powrotem do motelu odwozi ich młode małżeństwo, które też próbowało wydostać się z pustyni. Na miejsce spotkania wszystkich bohaterów przyjeżdża dodatkowo policjant z więźniem zakutym w kajdany. Tak oto dziesięć przypadkowych osób, uwięzionych pośrodku pustkowia, spotyka się w jednym miejscu, by stawić czoła czającemu się pośród nich mordercy, który szybko zaczyna zbierać swoje krwawe żniwo.

Historia przedstawiona w filmie prezentuje się jak fabuła typowego slashera, których powstało już dziesiątki w historii kina grozy. Jednak w drugiej połowie obrazu Magnolda okazuje się, że dzieło to niesie ze sobą coś więcej niż tylko schemat: "morderca - grupa ofiar". Już od początku filmu, sceny mordów, przeplatane są scenami z przesłuchania przez psychiatrów i sąd, chorego psychicznie człowieka Malcolma Riversa. Dopiero pod koniec seansu dowiadujemy się, co ów szaleniec ma wspólnego z dziesiątką bohaterów… A ma wspólnego bardzo wiele... Atmosfera przedstawia się tu całkiem nieźle. Morderca jest nieznany do ostatniej minuty filmu, a nietypowy zwrot akcji w drugiej połowie może zaskoczyć niejednego wytrawnego fana horroru. Minusem są źle dobrane postacie, które nużą, ich zachowanie jest sztuczne i tak naprawdę niewiele się o nich dowiadujemy, jednak zakończenie rekompensuje wszystkie niedopatrzenia. Krwawych scen jest tu jak na lekarstwo, a całość nastroju budowana jest głównie za sprawą nieuchwytności i zdawałoby się nadnaturalnych zdolności zabójcy oraz całkowitego odizolowania od świata zewnętrznego.

Film ten jest całkiem nowym spojrzeniem na gatunek filmowy zwanym slasherem. Znajdziemy w nim wątki obyczajowe, dramatyczne, a nawet psychologiczne, czyli dla każdego coś dobrego. Polecam go każdemu, kto lubi dobre kino, a w szczególności fanom zakręconych thrillerów.

Screeny

HO, IDENTITY HO, IDENTITY HO, IDENTITY HO, IDENTITY HO, IDENTITY HO, IDENTITY HO, IDENTITY HO, IDENTITY

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ druga połowa filmu
+ gra Johna Cusacka i Taylora Vince’a
+ morderca nieznany do ostatniej minuty
+ niepokojący klimat

Minusy:

- nudna pierwsza połowa filmu
- nieciekawe postacie
- dla mniej uważnego widza film może być mocno "zakręcony"

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -