Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:STUDENT OF PRAGUE a.k.a. Der Student von Prag

STUDENT OF PRAGUE a.k.a. Der Student von Prag

Student z Pragi

ocena:6
Rok prod.:1913
Reżyser:Stellan Rye
Kraj prod.:Niemcy
Obsada:Paul Wegener, John Gottowtt, Lyda Salmonowá, Grete Berger, Lothar Koerner
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:5.75
Głosów:8
Inne oceny redakcji:

Data 22 sierpnia 1913r. z pewnością wielu miłośnikom filmowego straszenia nie kojarzy się z niczym szczególnym. A przecież to właśnie tego dnia, w berlińskim kinoteatrze Mozart Saal, odbyła się premiera, wyreżyserowanego przez Duńczyka, Stellana Rye, filmu pt. "Student z Pragi’ - obrazu, który powszechnie uważa się za filmowy początek gatunku kina grozy. Dlaczego więc pamięć o tak historycznie doniosłym dziele przetrwała tylko u nielicznych - zwykle historyków X Muzy lub kolekcjonerów filmowych, "białych kruków’?

Sprowadzenie wszystkich przyczyn do upływu czasu wydaje się nadmiernym uproszczeniem. Owszem, dla współczesnego widza wychowanego na komputerowych efektach, videoclipowej stylistce, galopującej akcji, seans "Studenta z Pragi’ okazać się może nie lada wyzwaniem. Trudno bowiem przyzwyczaić się do kiepskiej jakości obrazu, teatralnej gry aktorów, długich statycznych ujęć czy inscenizacyjnej nieporadności (szczególnie widocznej w – założeniu dramatycznej scenie uratowania z jeziora tonącej hrabianki, co na ekranie wygląda jak taplanie się bohaterów w bajorku). Są to jednak, w istocie, drobiazgi wynikające z technicznej niedoskonałości sztuki filmowej iczącej w tamtym czasie zaledwie osiemnaście lat. Przyczyna tkwi raczej w samej zaprezentowanej na ekranie historii - zbyt mało odważnej i artystycznie zdecydowanej, by tak jak późniejszy o sześć lat "Gabinet dr Caligari’ zadziwić, a nawet zaszokować naszych pradziadków. Z drugiej strony, pamiętajmy że w roku 1913, X Muza wciąż tkwiła na etapie "kina jarmarcznego" zdominowanego przez technicznie prymitywne tzw. kino atrakcji w stylu Georgiesa Melliesa czy eksperymentów Edisona. "Student z Pragi’ nie był pierwszym obrazem, który pomysł fabularny opierał na motywie faustowskim. Podobno w latach 1896- 1911 nakręcono dwanaście różnej długości filmów o zbliżonej tematyce, jednak dzieło Duńczyka wyróżniało się spośród nich znacznie wyższym poziomem realizacji oraz artystycznie przemyślaną koncepcją. Z całą pewnością musiał więc budzić uznanie i zaciekawienie ówczesnych widzów…

Fabuła wykorzystuje schemat romansowej opowiastki o tym, że "ona kocha jego, a on kocha inną’, w którą wpisano wątek tytułowego studenta, Balduina. Bohater w zamian za bogactwo i rękę pięknej hrabianki sprzedaje diabolicznemu Scapinellemu swoje odbicie w lustrze.Uwolnione mroczne drugie "ja' rujnuje życie Balduina, a gdy w finale zrozpaczony bohater strzela do swego sobowtóra, kula przebije także jego serce.

O historycznej wadze ‘Studenta z Pragi’ zadecydowało kilka czynników. Po raz pierwszy, bodaj, zderzona została w jednej historii fantastyka z realnością, wprowadzono niepokojącey element niezwykłości, atmosferę rodem z powieści E. T. A. Hoffmanna i Edgara Allana Poego. Przy czym, przy wielu realizatorskich niedociągnięciach, zauważalna jest autorska koncepcja twórców. Zdjęcia Guido Seebera, operującego głębokimi kontrastami bieli i czerni, przywodzą na myśl miedzioryty Albrechta Dürera, jakże charakterystyczne dla kultury niemieckiej. Jest tez kilka pomysłowych scen, jak choćby ta, w której odbicie Balduina wychodzi z lustra, czy scena gry w karty ze sobowtórem. Warto też zauważyć, że pierwszy ‘oficjalny" horror zaistniał w kinie jako historia metaforyczna o fatalnej dwoistości ludzkiej natury, której nie można się pozbyć, a która unieszczęśliwia człowieka. Temat, który dojrzałość osiągnie w kinie niemieckim lat dwudziestych – szczególnie u Fritza Langa. "Student z Pragi’ jest tez w końcu także zwiastunem nadciągąjącej stylistyki ekspresjonizmu, która stanie sie dla niemieckiego kina okresem jego największej świetności.

Niestety, obawiam się, że powyższa lista niewątpliwych zasług dzieła Stellana Rye, nie wystarczy, by przekonać współczesnego widza do sięgnięcia po ten obraz. I to nie tylko dlatego, że jest on trudnym do zdobycia. Bo ze "Studentem z Pragi" jest trochę tak jak z każdym wiekowym zabytkiem - można go podziwiać i szanować, ale wzruszać nie ma specjalnie czym.

Screeny

HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag HO, STUDENT OF PRAGUE</br> a.k.a. Der Student von Prag

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ pierwszy "oficjalny’ film grozy
+ po raz pierwszy pojawia się w pełnometrażowym filmie fantastyka grozy
+ po raz pierwszy pojawia się charakterystyczny dla horroru fatalizm ludzkiego losu
+ czerpie inspirację z literatury romantycznej, co na wiele lat stanie się regułą
+ zwiastun niemieckiego ekpresjonizmu
+ pierwszy "oficjalny" film niemiecki

Minusy:

- czas bardzo postarzał tę historie
- za mało artystycznie odważny
- za dużo romansu
- wszystkie typowe niedoskonałości raczkującej sztuki filmowej
- raczej dla pasjonatów

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -