Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLOOD STAINED SHADOW, THE

BLOOD STAINED SHADOW, THE

Splamiony krwią

ocena:6
Rok prod.:1978
Reżyser:Antonio Bido
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Lino Capolicchio, Stefania Casini, Craig Hill, Massimo Serato, Juliette Mayniel
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:6.75
Głosów:4
Inne oceny redakcji:

Mijał obowiązujący styl, gotycki, jak nazwano go później. Coś zmieniało się w postrzeganiu rzeczywistości, wzrok Europejczyków padł na sprawy nie tylko boskie ale i ludzkie. Prąd ten porwał wszystkich, odrodził sztukę i umysły. Po wielu wiekach podobny proces można zaobserwować w filmie grozy. Europejskie kino zdaje się przezywać swój renesans. Szczególnie dotyczy to filmów włoskich, niejednokrotnie nawet tych klasy B, C i pozostałych liter alfabetu. Omawiany film nie jest jednak spod tych ostatnich liter, więc niesłuszne wydaje się być wrzucanie większości dzisiejszych reedycji do jednego worka z napisem Eurotrash.

Pod pięknym modrym niebem Italii, ślicznej swą zielenią okolicy i pod wiekowym zamkiem dochodzi do tragedii. Ktoś morduje młodą kobietę i zostawia jej ciało na polanie na pastwę dzikiego zwierza, pogody i napisów początkowych... po ustaniu których spotykamy jednego z bohaterów filmu. Przepracowany i zmęczony, widocznie użeraniem się ze studentami, młody profesor Stefano d`Archangelo opuszcza na jakiś czas uniwersytet i udaje się na rodzinna wyspę Murano w Wenecji. Jadąc pociągiem spotyka młodą, uroczą artystkę - projektantkę Sandrę Sellani. Po przyjeździe na miejsce Stefano udaje się do swego brata księdza Paolo, nie przestając jednak myśleć o towarzyszce podróży. Podczas wspólnej kolacji Paolo skarży się bratu na upadek moralny miasta i na jego mieszkańców dewiantów: arystokratę ateistę lubującego się w młodych chłopcach, uzależnionego od hazardu lekarza, którego żona zaginęła w podejrzanych okolicznościach, pielęgniarkę zajmującą się nielegalną aborcją. Wszyscy ci ludzie dodatkowo uczestniczą w seansach spirytystycznych organizowanych przez kobietę medium. Złość księdza budzi też fakt, iż nie biorą sobie do serca jego nauk i próśb. Pewnej nocy podczas olbrzymiej nawałnicy Paolo nie mogąc usnąć, widzi przez okno morderstwo na jakiejś kobiecie. Ze względu na porę i złe warunki atmosferyczne nie jest w stanie stwierdzić kto jest mordercą. Nad ranem wraz z bratem i mieszkańcem wyspy znajdują zwłoki kobiety- tej która parała się seansami. Na domiar złego Paolo otrzymuje anonimowe listy, grożące mu śmiercią, jeśli nie zachowa milczenia. O mały włos nie zostaje zabity przez upadającą figurę Chrystusa ukrzyżowanego. Stefano martwi się o brata, ale również zaczyna zacieśniać kontakty z Sandrą, poznaje także jej macochę malarkę. Jeden z obrazów przez nią namalowanych przedstawia scenę z jego wizji czy też przebłysków przeszłości - scenę ukazaną nam w prologu filmu. Nie trzeba długo czekać na następne ofiary, ktoś systematycznie morduje osoby wymienione przez księdza, a on sam dostaje nowe ostrzeżenia. Kim jest morderca, czyja twarz posiada postać szatana na obrazie, i czy morderstwo sprzed lat ma związek z tymi obecnie? Odpowiedzi z pewnością padną.

Film ciekawy, miejscami dość wciągający jednak nie jest czymś wybitnym jeśli chodzi o giallo. Niechybnie jest też inspirowany innymi wcześniejszymi horrorami, szczególnie Dario Argento. Ma jednak kilka dobrych pomysłów. Gdzie lepiej ukazać brudy tego świata i upadek moralny jak nie w Wenecji ? Miasto to jest naprawdę magiczne i nie dające o sobie zapomnieć. Tutaj widzimy ją skąpaną w chłodzie zimowych nocy, pozbawioną szumu kolorowego i męczącego tłumu turystów. Akcja filmu jest dość leniwa, przyspiesza tylko w czasie morderstw. Sceny mordu nie są jednak szczególnie krwawe, raczej mroczniejsze jest polowanie napastnika na swą ofiarę. Jak to w filmach tego okresu spotykamy: samotnego bohatera i otaczającego budynki, znęcanie się nad lalką - tutaj wydłubywanie oczu, tajemnicze obrazy i mroczne wydarzenia sprzed lat. Mimo iż z napisów dowiadujemy się że za muzykę odpowiedzialny jest Stelvio Cipriani, tak naprawdę jest to dzieło Goblina. Nie zawsze jednak muzyka pasuje do wydarzenia, niekiedy jest lekko denerwująca. Słabo wypada też wątek romansowy między Stefano a Sandrą. Film jednak wart uwagi, polecam dla osób znużonych szybkim montażem a la teledysk i kopaniną po korpusach modną obecnie także w horrorach.

Screeny

HO, BLOOD STAINED SHADOW, THE HO, BLOOD STAINED SHADOW, THE HO, BLOOD STAINED SHADOW, THE HO, BLOOD STAINED SHADOW, THE HO, BLOOD STAINED SHADOW, THE HO, BLOOD STAINED SHADOW, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Wenecja
+ zaskakujące zakończenie
+ aktorstwo
+ czasem miło zobaczyć film o mniejszej szybkości narracji

Minusy:

- słabe wątki poboczne
- brak grozy
- brak gore

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -