Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ANACONDAS - THE HUNT FOR BLOOD ORCHID

ANACONDAS - THE HUNT FOR BLOOD ORCHID

Anakondy: Polowanie na

ocena:3
Rok prod.:2004
Reżyser:Dwight Little
Kraj prod.:USA
Obsada:Johnny Messner,, KaDee Strickland,, Matthew Marsden,, Salli Richardson
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:3.34
Głosów:58
Inne oceny redakcji:

"Anakondy" to film z rodzaju tych, które w normalnych warunkach trafiają prosto do wypożyczalni video, a i stamtąd wypożyczają je tylko najbardziej zawzięci zwolennicy horroru. Krótko mówiąc, pojawienie się "Anakond" w kinach pozostaje jedną z największych zagadek w dziejach filmu: pierwsza część ("Anakonda" Luisa Llosy, 1997) wcale nie zarobiła aż tak wielkich pieniędzy, a miała przecież w obsadzie Jennifer Lopez, Jona Voighta i Erica Stolza; tymczasem sequel, nie dość, że nie może podeprzeć się żadnym sławnym nazwiskiem, to jeszcze pojawia się w kinach po tak długim czasie, że wszelkie sentymenty wobec pierwszej "Anakondy" zdążyły już całkowicie wywietrzeć.

Brak znanych aktorów i siedmioletnią przerwę między pierwszym filmem a drugim można by oczywiście wybaczyć, gdyby tylko okazało się, że, na przykład, "Anakondy" porażają genialnym scenariuszem i nieodwracalnie zmieniają wizerunek podgatunku jakim są filmy o wężach. A oto co wykombinował scenarzysta, w którym pokładaliśmy takie nadzieje: firma farmaceutyczna próbująca stworzyć specyfik hamujący proces starzenia wysyła swoich pracowników i udziałowców do Borneo, aby zdobyli kwitnące tam Krwawe Orchidee; kwiaty te, jak niedawno odkryto, po właściwej obróbce stają się prawdziwą fontanną wiecznej młodości. Tak więc bohaterowie przebierają się szybko z garniturów w zestawy tiszert plus bojówki, i nie zwlekając wyruszają do zalanego deszczem Borneo. Aby przedostać się do miejsca, gdzie rosną orchidee muszą wynająć właściciela łodzi, który będzie gotów zmierzyć się z trudnymi warunkami pory deszczowej. Pięćdziesiąt tysięcy dolarów później - już go mają. Jak się jednak okaże, im bliżej orchidei tym gęściej się robi od imponująco wypasionych anakond połykających jednego bohatera za drugim. A poza anakondami czają się na nich jeszcze zwinne krokodyle, krwiożercze pijawki i jadowite pająki. Zaś sam fakt, że zdobycie orchidei oznacza zgarnięcie miliardowej fortuny powoduje, że w niektórych członkach ekipy zaczyna się budzić pewien zwiastujący rozlew krwi instynkt...

Za dużo w tym wszystkim niepotrzebnego gadania (często parę razy o tym samym) i komputerowych efektów, a zdecydowanie za mało horroru. Najlepsza jest scena z anakondą czającą się w rzece przez którą brną bohaterowie; niezła jest też ta, w której atakuje ich krokodyl - pewnie dlatego, że obie trzymają się jeszcze jako tako rzeczywistości. Kiedy jednak anakondy zaczynają się rzucać z prędkością światła w kierunku kamery, to nie tylko wkraczamy gwałtownie w nowy wymiar biologii i fizyki, ale zaczynamy też dostrzegać rozsypujące się tu i ówdzie piksele. Apogeum opisywanego zjawiska następuje w przerysowanej końcówce filmu, kiedy chcąc nie chcąc odnosimy wrażenie, że "Anakondy" wyprodukował Pixar.

Mimo szczerego rozczarowania filmem muszę przyznać, że trudno oprzeć się urokowi okolic gdzie film kręcono. Całkiem nieźle poradzili tu sobie także aktorzy - szczególnie Johnny Messner, próbujący dołożyć parę procent duszy tradycyjnej postaci nie przejmującego się niczym mięśniaka. Reżyser filmu, Dwight Little, nie zdobędzie jednak dzięki "Anakondom" pierwszego jasnego punktu na swoim CV - raczej podtrzyma słabą średnią wyznaczaną dotąd przez takie filmy jak "Halloween 4", "Bloodstone" czy - o zgrozo! - "Uwolnić orkę 2".

Trzygroszówki

Sabbath przyznał ocenę 5 i napisał:

Bez większych rewelacji. Film sprawdza się za to jako przeciętne kino przygodowe oferujące odrobinę strachu i elementów zaskoczenia. Największe wrażenie sprawiają krajobrazy oraz oddające klimat dżungli lokacje. Od strony fabularnej jest już znacznie gorzej - linia fabularna jest wyjątkowo przewidywalna, zaś akcja za często zmienia swoje tempo skutkując mieszanymi uczuciami u odbiorcy. Mimo wszystko, jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, iż film robi lepsze wrażenie aniżeli jego poprzednik z 1997 roku.

Screeny

HO, ANACONDAS - THE HUNT FOR BLOOD ORCHID HO, ANACONDAS - THE HUNT FOR BLOOD ORCHID HO, ANACONDAS - THE HUNT FOR BLOOD ORCHID HO, ANACONDAS - THE HUNT FOR BLOOD ORCHID HO, ANACONDAS - THE HUNT FOR BLOOD ORCHID

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ krajobrazy
+ miłe dla oka kobiety
+ męscy mężczyźni

Minusy:

- naciągana treść
- mnóstwo wyświechtanych scen
- za dużo gadania
- zero strachu
- bardzo komputerowa końcówka

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -