Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HELLRAISER VIII: HELLWORLD

HELLRAISER VIII: HELLWORLD

Hellraiser: Hellworld.com

ocena:3
Rok prod.:2005
Reżyser:Rick Bota
Kraj prod.:USA
Obsada:Doug Bradley , Katheryn Winnick, Henry Cavill , Lance Henriksen , Christopher Jacot , Khary Payton , Anna Tolputt
Autor recenzji:Adach
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:4.21
Głosów:52
Inne oceny redakcji:
Skaraś - 4

Na siódmą i ósmą odsłonę “Hellraisera” wielu z nas długo czekało z wielkim niepokojem. Zapowiadany był powrót do korzeni. Niestety, przedostatnia część, tych oczekiwań nie spełniła. Reżyserem “Ósemki” podobnie jak dwóch wcześniejszych części był Rick Bota. Czy tym razem częściej oglądaliśmy Pinheada w akcji?

Pięcioro przyjaciół, fanów internetowej gry "Hellworld", wygrywa w Internecie wejściówki na imprezę zorganizowaną przez właścicieli witryny "hellworld.com". Gdy przyjeżdżają pod wskazany adres, zabawa już trwa. Przyłączają się do niej, po czym poznają właściciela posesji. Ten jest na tyle uprzejmy, że oprowadza ich po domu, który okazuje się w istocie muzeum poświęconym Hellraiserowi. Po krótkiej wycieczce wracają do pozostałych gości. Od tej pory naszych bohaterów zaczynają spotykać przerażające “przygody”.

Poczynając od piątej części, kolejne “hellraisery” spotykają się z krytyką, zwłaszcza zagorzałych fanów serii. Uważają oni, że to już nie to samo - za mało krwi, za mało Pinheada, za mało Cenobitów, za mało łańcuchów, itd. W zapowiedziach "Hellworld" miał spełnić przynajmniej niektóre postulaty miłośników, ale, niestety, spełnił tylko jeden. Pinhead pokazuję się dosyć często, jednak na stosunkowo krótki czas. Czy jednak należy oceniać ten obraz po ilości czasu, w jakim poszczególne postacie obecne są na ekranie?

Właściwie “Hellraiser VIII” to kolejny slasher o nastolatkach, którzy wybierają się na imprezę i w miarę upływu czasu żegnają się z życiem. Zatem nic nowego, nic odkrywczego! Łączy ich tajemnicza śmierć ich przyjaciela oraz gra “Hellworld”. Z tych dwóch elementów scenarzysta starał się stworzyć zawiłą intrygę. Częściowo, z powodzeniem. Zakończenie potrafi zaskoczyć. Reszta nie jest już dla widza niespodzianką. Nasza młodzież “musi” wpaść w przygotowane na nią zasadzki. Doskonale wiemy, co za chwilę nastąpi. Przez większą część mamy do czynienia ze scenami z trwającej na dobre zabawy, co jakiś czas przeplatanymi krwawymi morderstwami i... erotyzmem. Można odnieść wrażenie, że fabuła została zbudowana jak domek z klocków, czyli podobnie jak to ma miejsce w wielu innych współczesnych amerykańskich filmach, w których występują elementy takie, jak humor, groza, zagadka kryminalna, etc. Ich procentowa zawartość świadczy o tym czy mamy do czynienia z horrorem, komedią czy też thrillerem. W najnowszym odcinku przeważa, oczywiście coś mrocznego, zagadkowego, krwawego, czyli jest to horror. Z innej strony spoglądając, bardzo łatwo wyobrazić sobie, że gdyby zamiast klocka “Pinhead” wstawić klocek “Freddy”, to mielibyśmy kolejną część “Koszmaru z ulicy Wiązów”. W scenariuszu z łatwością dostrzeżemy liczne błędy. Chociażby ten, gdy nasi bohaterowie przyłączają się do prywatki, nie są zaskoczeni tym, że są traktowani przez organizatora szczególnie. Zresztą mało, co ich dziwi, poza “zabawkami”, z którymi później będą mieli “przygodę”. Takich niedociągnięć jest znacznie więcej.

Zazwyczaj Cenobici i Pinhead nie mordują razem. To nowość, dosyć kontrowersyjna zresztą, zwłaszcza, jeśli zestawi się ją z tym, że swe ofiary zabijają w sposób typowy dla zwykłych morderców. Np. Pinhead odcina głowę jednej z ofiar “tasakiem”. W ten sposób tracą otoczkę czegoś ponadnaturalnego, tajemniczego i mrocznego.

W film nie zainwestowano zbyt dużych pieniędzy, co odbija się między innymi na efektach specjalnych i charakteryzacji. Nie zatrudniono również zbyt dobrych aktorów. Nie licząc oczywiście Lance'a Henriksena i Douga Bradley'a, którzy jeszcze bardziej uwidaczniają braki w rzemiośle aktorskim swoich młodszych kolegów i koleżanek grających główne role.

Na uwagę zasługuje scenografia. Dom wygląda dosyć ciekawie. Każde z pomieszczeń ma swój inny, szczególny wygląd. Zawsze poszczególne pokoje mogą być bazą w zbudowaniu odpowiedniego nastroju do krwawych “momentów”.
“Dzieło” to można polecić jedynie fanatykom serii.

Screeny

HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD HO, HELLRAISER VIII: HELLWORLD

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ scenografia
+ więcej Pinheada

Minusy:

- charakteryzacja
- scenariusz
- gra aktorska
- typowy, kolejny slasher o nastolatkach
- ofiary zachowują się w taki sposób, aby stały się ofiarami
- Pinhead z “tasakiem”

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

DVD:

Zobacz recenzję wydania DVD

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -