Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MAD MONSTER, THE

MAD MONSTER, THE

Mad Monster, The

ocena:2
Rok prod.:1942
Reżyser:Sam Newfield
Kraj prod.:USA
Obsada:Joanny Downs, Georgie Zucco, Anne Nepal
Autor recenzji:Skaraś
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:6
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

W latach 30-tych i 40-tych kino przeżywało istny boom filmów o potworach. Zostały wtedy nakręcone filmy takie jak "Frankenstein", "King Kong", "Dracula" z Bela Lugosi w roli głównej, czy też "The wolf man" z 1941 roku. Ostatnie z wymienionych dzieł odniosło taki sukces, że w rok później nakręcono kolejny film o wilkołaku. Z jakim skutkiem, przekonajcie się sami.

Szalony naukowiec Doktor Cameron prowadzi eksperymenty mające na celu zamianę człowieka we wściekłą bestię wstrzykując pacjentowi preparat z wilczej krwi. Cameron jest ogarnięty chęcią zemsty na swych dawnych kolegach, którzy wiele lat wcześniej uznali go za szalonego i wyrzucili z akademii. By zrealizować swój plan wykorzystuje swojego ogrodnika, naiwnego Pedro, jako świnkę doświadczalną. Zdegenerowany doktor przemienia Pedra w człowieka – wilka i wysyła go, by eliminował jednego po drugim swoich dawnych wrogów. Wkrótce sprawą zaczyna się interesować miejscowa policja, reporter gazety, a okoliczna ludność zaczyna polować na "dzikie zwierze, które porusza się na dwóch nogach zupełnie jak człowiek".

"Mad monster" w reżyserii Sama Newfielda jest horrorem powstałym na fali popularności "The Wolf man" z 1941 roku, jednak reżyser nie podołał zadaniu stworzenia kolejnego hitu. Film jest nudny, prawie nic się w nim nie dzieje, a akcja ukazana jest w sposób nieciekawy i dość ślamazarny. Charakteryzacja wilkołaka jest koszmarna. Stwór ten wygląda jak zwykły człowiek z nadmiernym zarostem. Również zachowanie stwora nie pasuje do obrazu wściekłej bestii, a przypomina bardziej bezmózgiego robota. Na uwagę jednak zasługuje świetnie dobrana sceneria, a w szczególności mroczny, spowity mgłą, bagnisty las, w którym grasuje tytułowa istota. To właśnie dzięki tym posępnym, powykręcanym drzewom i chaszczom film utrzymuje jako taki klimat i wzbudza emocje inne niż tylko rozbawienie i znużenie.

Dzieło to nie wywołuje większych emocji. W dzisiejszych czasach z pewnością nikogo nie przestraszy, a nawet ciężko będzie, żeby widz przyzwyczajony do obrazu wilkołaka wykreowanego przez nowsze produkcje takie jak "American Werwolf In London", "Dog Soldiers" czy "Underworld" zaciekawił się nim i zmusił się do obejrzenia.

Screeny

HO, MAD MONSTER, THE HO, MAD MONSTER, THE HO, MAD MONSTER, THE HO, MAD MONSTER, THE HO, MAD MONSTER, THE HO, MAD MONSTER, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ jeden z pierwszych filmów o wilkołakach
+ aktorstwo
+ realizacja
+ dobrze dobrana sceneria

Minusy:

- nudny
- charakteryzacja wilkołaka
- nikogo nie mógł wystraszyć, nawet 60 lat temu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -