Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:PSYCHO II

PSYCHO II

Psychoza 2

ocena:8
Rok prod.:1983
Reżyser:Richard Franklin
Kraj prod.:USA
Obsada:Anthony Perkins, Meg Tilly, Robert Loggia, Vera Miles
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:7.4
Głosów:20
Inne oceny redakcji:

"Norman... co się dzieje?" - pyta młoda, seksowna bohaterka, która nie zważając na reputację Batesa postanowiła u niego przenocować. "Znów... znów się zaczyna" - odpowiada Bates, sam przerażony możliwym nawrotem choroby. I rzeczywiście: znów się zaczyna to, co niby znamy już ze słynnego filmu Hitchcocka... tyle, że fabuła wciąż ma siłę zaskakiwać widza, a aktorzy świetnie odnajdują się w swoich rolach współtworząc jeden z najlepszych sequeli w dziejach kina.

Początek filmu to powrót Batesa ze szpitala psychiatrycznego: uznano, że eks-morderca został wyleczony i może wracać między ludzi. Z jednej strony każdy trzeźwo myślący widz musi mieć poważne wątpliwości czy to dobry pomysł aby bohatera znów dopuszczać w pobliże noży, z drugiej jednak, obserwując nieporadne próby przystosowania się do społeczeństwa jakie podejmuje, nie sposób mu nie współczuć. Zresztą można odnieść wrażenie, że to właśnie Bates najbardziej ze wszystkich boi się, że jego morderczy instynkt może powrócić. Tak to inteligentnie twórcy filmu wywracają pozornie przewidywalny pomysł na drugą stronę: "Psychoza II" nie polega na obserwowaniu jak to pokręcony gość wywija kolejnymi narzędziami zbrodni, uśmiercając sprawnie nudne postaci drugoplanowe; to świetnie rozegrany dramat człowieka, który musi zmierzyć się z sobą samym sprzed lat: z sobą zupełnie innym, niezrozumiałym i przerażającym. A groźba, że ten "poprzedni Bates" znowu wróci nadaje filmowi mrocznego, wiecznie przyczajonego suspense’u. Tym bardziej, że postaci, które najbardziej narażone są na śmierć z ręki głównego bohatera – a więc jego lekarz i wspomniana we wstępie znajoma - przedstawione są tak umiejętnie i zagrane tak przekonująco, że nikt chyba nie chce aby nagle znikły z ekranu.

Brawa więc zarówno dla Toma Hollanda, który skonstruował porywający scenariusz, dla reżysera, który zadbał o nadanie filmowi odpowiedniego nastroju i do końca umiał utrzymać wzorowe tempo tej opowieści, jak i dla aktorów, tak wspaniale urzeczywistniających swoje postaci; Robert Loggia i Meg Tilly pokazują, że role drugoplanowe nie muszą być odgrywane nerwowo aby przyciągnąć naszą uwagę, natomiast Anthony Perkins udowadnia, że u Hitchcocka nie wyciągnął jeszcze wszystkiego ze swojego bohatera: choć tam również zagrał perfekcyjnie, to widać jednak, że w porównaniu z częścią drugą tamta rola musiała być znacznie łatwiejsza, tam nie musiał jeszcze aż tak dbać o utrzymanie widzów w niepewności co do stanu swojej psychiki, a skoro nie wiedzieliśmy jeszcze jak potrafi być niebezpieczny, to i łatwiej mu było zmusić nas do spojrzenia na niego łaskawym okiem. Dość jednak, że z niezwykle trudnej roli, jaką narzucił Perkinsowi scenariusz drugiego filmu, aktor wyszedł nie tylko zwycięsko, ale wręcz rozbijając w proch wszelkie wątpliwości, jaki można było początkowo mieć co do sensu kontynuowania historii sprzed lat.

I jeszcze jedna ważna rzecz: "Psychoza II" nie ucieka przed etykietą sequela i nie udaje filmu inteligentniejszego niż oryginał. Wręcz przeciwnie: bezstresowo zabawia się dwójką w tytule, co widać już na samym początku, kiedy to wita nas... scena prysznicowa z oryginalnego filmu. Później natomiast pojawia się podobna sceny, w której występuje już Meg Tilly, ale choć nie brak w niej napięcia, to jednak Richard Franklin nie próbuje tu pod tym akurat względem podrobić Hitchcocka, ale raczej postanawia przeskoczyć go w zakresie jej erotyczności. I udaje mu się, bo czasy już śmielsze a Meg Tilly wdzięku nie brak.

Screeny

HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II HO, PSYCHO II

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ zaskakuje
+ trzyma w napięciu
+ świetnie zagrany
+ utrzymany w dobrym tempie

Minusy:

- dla hitchcockowskich purystów problemem może być struktura filmu - bardziej standardowa niż w "Psychozie"

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -