Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CAT'S EYE

CAT'S EYE

Oko Kota

ocena:6
Rok prod.:1985
Reżyser:Lewis Teague
Kraj prod.:USA
Obsada:Drew Barrymore, James Woods, Alan King, Kenneth McMillan, Robert Hays, Candy Clark, James Naughton
Autor recenzji:Sabbath
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:6.94
Głosów:16
Inne oceny redakcji:
Kamiko - 6
Carmilla - 6
M@rio - 7

Trzy opowieści i każda stworzona przez samego Stephena Kinga...

Pierwsza z nich to ciekawa historia Dicka Morrisona (w tej roli James Woods), który próbując rzucić palenie papierosów, zjawia się w specjalistycznej, położonej w centrum Nowego Jorku, klinice Quitters Inc. Na miejscu poznaje właściciela - doktora Donattiego (Alan King), który nie tracąc czasu od razu bierze sprawy we własne ręce. Zaproponowana terapia antynikotynowa nie jest jednak tym czymś na co nasz główny bohater liczył i czego mógł się spodziewać. Już na samym początku mężczyzna poddany zostaje próbie nerwów, po czym dowiaduje się, że bierze udział w bardzo niebezpiecznej grze, której stawką jest zdrowie, a nawet życie jego bliskich - żony i kilkuletniej córeczki. Tym oto sposobem Dick zostaje przymusowym pacjentem doktora Donattiego, który przy pomocy pracowników, rozpoczyna swą makabryczną terapię, w której każdy papieros skutkuje wymierzeniem niewymiernej kary dla palącego. Czy Dick sprosta zadaniu, czy powstrzyma swój nałóg, czy będzie w stanie żyć w wiecznym stresie.. ?

Kolejna opowieść traktuje o wyjątkowym ekscentryku Cressnerze z Atlantic City, który korzystając ze swego bogactwa dopuszcza się różnego rodzaju dramatycznych gier i zakładów. Pewnego dnia milioner odkrywa, że jego żona go zdradza, a co gorsza, planuje ucieczkę ze swym kochankiem - ubogim tenisistką, Johnnym Norrisem. Korzystając ze swych wpływów, Cressner uprowadza kochanka swej żony, po czym zapoznaje go z regułami nowej gry. Mężczyźnie zaoferowany zostaje "sportowy" zakład, którego stawką będzie jego życie. Do wyboru ma dwie opcje. Pierwsza z nich polegać ma na przejściu wokół ogromnej posiadłości Cressnera jednak ów przechadzka ma mieć miejsce na wysokości kilkudziesięciu metrów nad ziemią po gruncie, który tak naprawdę jest sypiącym się ze starości parapetem. Druga z opcji nie pozostawia tenisiście wielkiego wyboru gdyż rezygnacja z wyznaczonego wcześniej zadania oznaczać będzie przyszłość spędzoną w więzieniu, a wszystko za sprawą podrzuconej wcześniej do jego samochodu sporej dawki heroiny, która lada moment znajdzie się w rękach Policji... Johnny Norris ulega szantażowi i pod ogromną presją podejmuje śmiertelnie niebezpieczne wyzwanie jednak i tu na swej drodze spotka się z wieloma niemiłymi niespodziankami przygotowanymi przez szalonego milionera...

Ostatnia z historii przenosi nas do Wilmington. Tu bohaterką jest mała dziewczynka o imieniu Amanda (w tej roli przyszła gwiazda wielkiego ekranu Drew Barrymore), która pewnego dnia przygarnia tytułowego kota. Niestety, tego także dnia, do jej pokoju trafia dziwny, niewielkich rozmiarów stworek, który upodobał sobie mieszkanie w ścianie jej sypialni. Od tego czasu dziewczynka nękana jest nocnymi koszmarami związanymi z jej nowym współlokatorem. Oczywiście rodzice Amandy nie dają wiary w jej opowieści o przedziwnej kreaturze, które w jej ustach brzmią jak kolejny, dziecięcy dowcip. Od tej pory jedynym jej ratunkiem będzie przygarnięty wcześniej kot, któremu dziewczynka nadaje imię Generał...

Już na samym początku przyznać muszę, że cały ten film wzbudził we mnie wyjątkowo mieszane uczucia. Każda z ukazanych w nim historii posiada swój odrębny wymiar przez co trudno o zadowolenie po każdej z nich. Pierwsza jest popisem oryginalności Kinga. Świetny scenariusz i jak zwykle genialny James Woods to tylko nieliczne z jej pozytywnych cech. Z drugą jest już nieco gorzej choć pomysł ze spacerującym na wysokościach "ukaranym" kochankiem niewiernej żony, zasługuje na brawa! Z kolei ostatnia jest po prostu kiepska i w zasadzie trudno jest mi zrozumieć dlaczego akurat tę, z pośród bogatego dorobku pisarza, postanowiono "wrzucić" do filmu. W moim przekonaniu, psuje ona całokształt, a wszystko za sprawą dziecinnej wymowy (czyżby Stephen King uległ ówczesnej fascynacji "Germlinami"?). To co natomiast łączy wszystkie te trzy opowieści to czarny humor, który sprawia, że tak naprawdę "Cat's Eye" trudno traktować z pełną powagą.

Dwie pierwsze nowele pochodzą ze zbioru "Night Shift" ("Nocna Zmiana") Stephena Kinga, trzecią natomiast - tak bardzo krytykowaną przeze mnie - "Król horroru" stworzył specjalnie dla, wówczas 10-letniej, Drew Barrymore. Mamy więc do czynienia z pewną antologią co z jednej strony ucieszy miłośników krótkich 30-minutowych opowiadań rodem z "Twilight Zone", z drugiej zaś zasmuci tych, którzy liczą na coś wyjątkowego, coś co będzie trzymało w napięciu przez równe 90 minut.

Oglądać, czy nie oglądać? Miłośnikom Kinga (w szczególności z uwagi na wiele mniej lub bardziej widocznych nawiązań do innych literackich, jak i stworzonych wcześniej filmowych adaptacji dzieł Stephena Kinga), czarnego humoru i krótkich historyjek skłaniam do opcji pierwszej... pozostałym odradzam gdyż "Cat's Eye" nie jest na tyle dobrym filmem by jego pominięcie mogło komuś zaszkodzić.

Screeny

HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE HO, CAT'S EYE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ sprawdzona marka - Stephen King
+ specyficzne poczucie humoru
+ trzy różne historie
+ scenariusz do pierwszej z nich ("Quitters, Inc.")

Minusy:

- scenariusz do trzeciej z historii ("Generał")
- momentami nużący
- niewiele tu prawdziwego horroru

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -