Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WILD BEASTS a.k.a. Belve Feroci

WILD BEASTS a.k.a. Belve Feroci

Dzikie Bestie

ocena:6
Rok prod.:1983
Reżyser:Franco E. Prosperi
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Lorraine De Selle, John Aldrich, Ugo Bologna, Louisa Lloyd
Autor recenzji:Buio Omega
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Włoski reżyser Franco E. Prosperi (nie mylić z Franco M. Prosperim - również reżyserem) to jeden z współtwórców legendarnego "Mondo Cane" - pradziadka filmów "Shockumentaries". "Wild Beasts" to jedyny film fabularny w jego reżyserskim dorobku, choć nie pozbawiony charakterystycznego, dokumentalnego stylu.

W pewnym mieście północnej Europy, dzieje się rzecz dziwna i niespotykana. Zwierzęta z miejscowego ZOO, po wypiciu wody skażonej PCP zmieniają się w mordercze bestie i dziesiątkują miejscową ludność. Kontrolę nad szaleńczą epidemią próbuje przejąć pewien zoolog, jego asystentka oraz policjant. Sytuacja zaostrza się, gdy skażoną wodę piją dzieci z niewielkiej szkoły...

W całkiem ciekawy sposób została tu przedstawiona apokaliptyczna wręcz wizja szaleńczego ataku zwierząt na ludzi w wielkim mieście (gwoli wyjaśnienia: nietrudno odkryć, że tajemnicze "miasto gdzieś w północnej Europie" to po prostu Frankfurt nad Menem). Wśród wielu ciekawych scen prym wiedzie zwłaszcza zapierająca dech w piersiach scena pościgu geparda za volkswagenem garbusem ulicami opustoszałego miasta. Film oferuje również szereg takich sekwencji jak przemarsz dzikich wołów ulicami miasta, atak szczurów, czy też niesławne zdeptanie ludzkiej głowy przez słonia. Takich scen jest dużo więcej, jednakże nie zamierzam zepsuć widzom zabawy. Reżyser, zaprawiony w bojach dokumentalista, przez cały czas starał się zachować swój styl przez cały czas trwania filmu - długie, celebrowane sekwencje pokazujące przeróżnej maści zwierzęta są najlepszym tego przykładem. Linia fabularna jest prosta, jasna i przejrzysta, a naprawdę ciekawie robi się pod koniec, gdy na jaw wychodzi, że nie tylko zwierzęta są zakażone, ale również niewinne dzieci. Tu od razu na myśl przychodzi od razu taki film jak genialny "Who Can Kill A Child?", gdzie motyw niewinnych dzieci, zabijających dorosłych z zimną krwią został potraktowany w sposób mistrzowski. W "Wild Beasts" jest on zaledwie muśnięty, ale z pewnością satysfakcjonujący i spinający film w pewną całość. Warto zwrócić w tym momencie uwagę na dwuznaczność tytułu – dziką bestią nie musi być gepard z okładki, może to być również małe dziecko opętane żądzą mordu!

By dłużej się nie rozwodzić - przyzwoity kawałek włoskiego kina, którego mocnymi stronami są interesujące sceny z udziałem zwierząt oraz urocza Loraine De Selle, znana np. z "Cannibal Ferox". Miłośnicy "włoszczyzny" - szukajcie zatem "Wild Beasts", a nie będziecie rozczarowani!

Film nominowany do Grand Prix Festivalu Filmów Fantastycznych w Avoriaz w 1984 roku.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ film lekki, łatwy i przyjemny...

Minusy:

- ...niestety, trudny do zdobycia
- zbyt dużo sekwencji nocnych, co trochę utrudnia oglądanie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -