Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS

RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS

Powrót Żywych Trupów 4

ocena:6
Rok prod.:2005
Reżyser:Joseph Ellison
Kraj prod.:USA
Obsada:John Keefe, Cory Hardrict, Aimee-Lynn Chadwick, Jana Kramer, Peter Coyote
Autor recenzji:Sabbath
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:5.05
Głosów:19
Inne oceny redakcji:
Skaraś - 3
Adach - 2

W latach 90-tych dało się zaobserwować znaczny spadek zainteresowania filmami o zombie. Ilość kręconych zombie movies stopniowo malała, a udane produkcje z tego okresu można dziś wyliczyć na palcach jednej ręki. Ta negatywna tendencja zdaje się obierać przeciwny kierunek. Obecnie jesteśmy wręcz zasypywani obrazami o żywej śmierci, a filmowcy prześcigają się w coraz to nowszych pomysłach w zakresie charakteryzacji, czy efektów specjalnych.

Julian Garrison to typowy nastolatek, który po tragicznej śmierci rodziców zamieszkuje ze swym wujem Charles'em. Pewnego dnia, gdy wraz z grupką znajomych chłopak udaje się na miejscowe "śmieci" dochodzi do z pozoru niegroźnego wypadku. Podczas motocyklowych popisów, jeden z nastolatków o imieniu Zeke po brawurowych skokach na rampie, zalicza niefortunne lądowanie w efekcie czego traci przytomność. Reakcja znajomych jest natychmiastowa. Na miejscu błyskawicznie zjawia się ambulans jednak po kilku godzinach Julian dowiaduje się, że jego przyjaciel nigdy nie dojechał do celu ponieważ zmarł na skutek dziwnej reakcji alergicznej. Nastolatkowie nie dają wiary takim rewelacjom i przy pomocy swoich informatycznych umiejętności postanawiają samodzielnie sprawdzić co tak naprawdę przydarzyło się ich przyjacielowi. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Szybko okazało się, że Zeke żyje, a zamiast do miejskiego szpitala trafił do medycznego laboratorium umiejscowionego w samym centrum kompleksu Hybratech - wielkiej korporacji, wewnątrz której trwają eksperymenty nad nowym rodzajem broni Trioxin-5. Grupa nastolatków włamuje się do budynku jednak wraz z oswobodzeniem swego przyjaciela, dochodzi do wypuszczenia hord żywych trupów, nad którymi prowadzono medyczne eksperymenty. Rozpoczyna się rzeź...

Czwarta część "Powrotu żywych trupów" to film, na który wielu z nas oczekiwało z zapartym tchem. I trudno się temu dziwić. W końcu seria ta, obok trylogii George'a Romero, uznawana jest za największe osiągnięcie w dziedzinie zombie movies. Po znakomitej, pełnej czarnego humoru, klimatycznej części pierwszej, której to producentem pierwotnie zostać miał sam George Romero, a reżyserem Tobe Hooper, oraz po nieco gorszych - choć wciąż oferujących wspaniałą dla widza rozrywkę - częściach drugiej i trzeciej, wreszcie po dwunastu latach przerwy otrzymaliśmy kolejną odsłonę znakomitej serii. Czy oczekiwania widzów zostały spełnione? No cóż, wielu z nas przekreśliło ten film zanim jeszcze ujrzał światło dzienne, a i tu warto przypomnieć, że pierwotnie jego premierę zapowiadano już na grudzień roku 2002. W między czasie podsycano nasze apetyty przeróżnymi informacjami. Według niektórych z nich reżyserem czwartej części miał być sam Tobe Hooper. Nieco później zaczęto wspominać także nazwisko Stuarta Gordona. Diametralnej zmianie - o dziwo - uległ także sam scenariusz, który wedle jeszcze zeszłorocznych zapowiedzi wyglądał zupełnie inaczej. W efekcie, po serii kadrowych przetasowań otrzymaliśmy przeciętny horror o zombie, któremu najbliżej do "Return of the Living Dead 3".

Fabuła nie porywa i nie chodzi tu już o brak oryginalności bo trudno spodziewać się by obecnie produkowane filmy o zombie kipiały pod tym kątem od nowatorskich rozwiązań, ale o ogrom irracjonalnych zdarzeń (jakim cudem grupka nastolatków w tak banalny sposób mogła dostać się do wnętrz mega-korporacji Hybratech, która w filmie przedstawiona została jako decydująca o losach świata; czy w miejscach, gdzie prowadzone są tajne badania nad nowoczesną bronią, rzeczywiście było by zaledwie kilku - w dodatku słabo uzbrojonych - strażników?), oraz zachowań filmowych bohaterów, których postępowanie jak i dialogi wielokrotnie bywają drażniące.

To co z całej serii uczyniło dzieło kultowe to przede wszystkim świetny poziom czarnego humoru, który wespół z nieustającą akcją (ucieczką przed żywymi trupami) tworzył wspaniały zespół. Niestety! W czwartej części zabawnych sytuacji jest już znacznie mniej, a poczucie humoru nie jest już takie samo jakiego oczekiwaliby miłośnicy części pierwszej. Szkoda, wielka szkoda!

Strona wizualno-techniczna przedstawia się przyzwoicie ale nie sposób się temu dziwić, w końcu za wykonanie odpowiadał sztab profesjonalistów. Trudno więc stawiać "Return of the Living Dead 4" w konfrontacji z większością filmów o żywych trupach, skoro te to w przeważającej części nisko budżetowe dzieła amatorów. Muzycznie obeszło się już bez większych niespodzianek. Tak jak i w poprzednich odsłonach serii, tak i teraz towarzyszyć nam będzie ostre granie w wykonaniu m.in. kapel Godsmack, Powerman 5000 i niezmordowanego Alice Cooper'a.

Słowem podsumowania. Z żalem ale jednak przyznać muszę, że "Return of the Living Dead 4: Necropolis" to jednak spore rozczarowanie. Po tak długo trwających - bo przecież blisko 4-letnich - zapowiedziach, spodziewałem się dzieła na skalę - co najmniej - remake'u "Nocy żywych trupów" z 1990 roku. Skończyło się jak zwykle... Film jako horror przedstawia się przeciętnie. Nie straszy ale w zamian oferuje spore ilości tytułowych żywych trupów; nie trzyma w napięciu ale odwdzięcza się garścią dobrych scen z pogranicza gore; nie bawi ale przynajmniej... przynajmniej jest, a to dla miłośników zombie-movies powinno być już wystarczającym powodem by po niego sięgnąć!

Screeny

HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS HO, RETURN OF THE LIVING DEAD 4: NECROPOLIS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ zombie (ilość i charakteryzacja)

Minusy:

- prostolinijna, przewidywalna fabuła
- nie straszy
- zombie-terminatorzy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -