Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:TOMBS OF THE BLIND DEAD a.k.a. The Blind Dead

TOMBS OF THE BLIND DEAD a.k.a. The Blind Dead

Grobowce Ślepej Śmierci

ocena:6
Rok prod.:1971
Reżyser:Amando de Ossorio
Kraj prod.:Hiszpania
Obsada:Lone Fleming, Cesar Burner, Maria Elena Arpon
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:7.14
Głosów:7
Inne oceny redakcji:

"Tombs of the Blind Dead" to niewątpliwie klasyka horroru, choć przez wielu wielbicieli i znawców gatunku wciąż pozostaje niezrozumiana i niedoceniona. A skoro pojawiło się niedawno całkiem atrakcyjne wydanie DVD czterech filmów należących do serii "Blind Dead" (poza omawianym filmem boks zawiera "The Ghost Galleon", "Return of the Blind Dead" oraz "Night of Seagulls"), spieszymy z zachętą, a być może i ostrzeżeniem, skierowanymi do tych, którzy chcieliby sobie ten zestaw ładnie na półce ułożyć.

Portugalia, lata siedemdziesiąte. Z nieba leje się żar, co sprawia, że kompleks basenowy, gdzie spotykamy głównych bohaterów, wygląda niezwykle kusząco. Betty i Virginia, dawne przyjaciółki, wpadają tu na siebie po długim okresie niewidzenia się. Po błyskach w oczach każdej z nich i po ukradkowych spojrzeniach rzucanych na wystające spod bikini krągłości, widz orientuje się szybko, że łączyło je coś więcej niż łagodna, bezdotykowa przyjaźń. Zanim jednak Betty nabierze dość odwagi aby zaproponować Virginii wizytę w swojej sypialni, ta druga przedstawia jej swojego chłopaka, Rogera. "To jeszcze nic poważnego" – zapewnia ją jednak szeptem, najwyraźniej po to, aby drzwi do poprzedniego, gorącego związku pozostały zachęcająco uchylone. Zarówno Betty jak i męska część widowni mogą mieć więc nadzieję, że wraz z rozwojem akcji będą się one coraz szerzej otwierać. Roger jednak nie jest idiotą i wymyśla swój własny, bezczelnie szowinistyczny plan: zaprasza seksowną Betty na wycieczkę pod namiot, choć wcześniej zaplanowali ją z Virginią jako romantyczną wyprawą we dwoje. Nie mamy do niego pretensji, bo to przecież jego dziewczyna dopiero co zapewniała nas, że ich związek nie jest poważny. Rzut oka na Virginię udowadnia jednak, że ona wcale nie jest z takiego obrotu sprawy zadowolona – najwyraźniej zbyt dobrze zna siłę erotyzmu emanującego ze swojej przyjaciółki i boi się, że Roger nie będzie w stanie jej się oprzeć. A kiedy cała trójka siedzi już w pociągu jadąc na umówioną wyprawę i gwałtowny zryw rzuca Betty na kolana Rogera - ku nieukrywanej radości obydwojga - Virginia decyduje, że tego już za wiele: zabiera swój plecak i śpiwór, w biegu wyskakuje z pociągu, a następnie znika z pola widzenia aby zniechęcić swoich towarzyszy do pościgu. Po krótkim spacerze dziewczyna dociera do ruin zamku i postanawia tam właśnie spędzić najbliższą noc. Nie postąpiłaby tak, gdyby tylko wiedziała, że jej obecność każe powstać z grobów zastępowi ślepych zombie, niegdyś rycerzy zakonu templariuszy, oślepionych za stosowanie czarów i picie ludzkiej krwi...

Film sunie do przodu niezwykle wolno. Tak wolno, że pierwsze amerykańskie wydanie "Tombs of the Blind Dead" rozpoczynało się od najgwałtowniejszej sceny filmu, która oryginalnie pojawia się dopiero po kilkudziesięciu minutach – a zabiegu tego dokonano tylko po to, aby dać widzom do zrozumienia, że coś tu się jednak dzieje, nie ufając jednocześnie, że komukolwiek starczy cierpliwości aby poczekać aż akcja logicznie do tego momentu dobrnie. Była to oczywiście decyzja co najmniej idiotyczna, ale w jakiś sposób świadczy ona pewnie o największej słabości tego dzieła: naprawdę długo musimy czekać na pierwsze dowody jego przynależności do gatunku horroru. Owszem: film jest szalenie wprost plastyczny, uwodzi kolorystyką i atrakcyjnymi kadrami, ale mimo wszystko chciałoby się tu szybszego rozwoju akcji. Pewnie między innymi dlatego, że banalne dialogi, nieszczególne aktorstwo, jak i mało przekonujący główni bohaterowie nie zachęcają do smakowania każdego wypowiadanego tu słowa i głębokiego przeżywania pokazywanych tu dramatów.

Kiedy jednak film nabiera tempa, to jest naprawdę dobrze: zakapturzeni, ślepi rycerze robią piorunujące wrażenie (litościwym milczeniem pomińmy tylko ich zwiędłe dłonie), scenariusz wykazuje sporą odwagę w odbieganiu od wyświechtanych wzorców i proponuje kilka naprawdę zaskakujących zwrotów akcji, a brutalność niektórych scen musiała przyprawiać ówczesną publiczność o grzeszne rumieńce – pamiętajmy, że film powstał na początku lat siedemdziesiątych! Do samego końca mamy tu jednak do czynienia z mieszaniną kina wybitnego i nieudolnego, co najlepiej widać w scenie ataku ślepych rycerzy na pociąg: ich mroczne, zakapturzone postaci dosiadające koni i w zwolnionym tempie pojawiające się na słonecznej polanie to obraz, którego nie sposób zapomnieć, a sąsiaduje on ze scenami żałośnie nienaturalnej ucieczki jednej z bohaterek; nienaturalność ta miała na celu wzmocnienie napięcia, ale wyszło to zaprawdę karykaturalnie: kiedy do kobiety podbiega inny bohater i próbuje zaciągnąć ją do stojącego nieopodal pociągu, niewiele to pomaga bo jeśli jego wysiłek uznać za realistyczny to przerażone dziewczę musiałoby ważyć z pół tony.

Film nie jest więc pozbawiony skaz, czasem całkiem sporych, ale i tak potrafi wiele nadrobić plastycznym urokiem i umiejętnie tworzoną atmosferą. Przed seansem należy sobie zrobić mocną kawę i powinno być dobrze.

Screeny

HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead HO, TOMBS OF THE BLIND DEAD</br> a.k.a. The Blind Dead

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ zdjęcia
+ atmosfera
+ zakapturzone trupy

Minusy:

- twórcy nie znają pojęcia "szybkie tempo akcji"
- naiwne dialogi
- sztywnawe aktorstwo

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -