Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SPLATTENSTEIN

SPLATTENSTEIN

Splattenstein

ocena:6
Rok prod.:1998
Reżyser: Pohjola / Taipalus / Arje
Kraj prod.:Finlandia
Obsada:Mikko Pohjola, Tapio Taipalus, Mia Wallander, Jorma Suontama, Jussi Vaisanen
Autor recenzji:TSR
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:6
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Na początku lat dziewięćdziesiątych, w Finlandii, grupa miłośników kina grozy rozpoczęła prace nad tworzeniem własnych filmów. Z początku wszystko działo się bardzo spontanicznie, lecz po upływie pewnego czasu i licznych zmianach w składzie, do swojego hobby przykładali się coraz bardziej. Pierwszym filmem nakręconym już pod szyldem "Sarastus Pruductions" jest trwający niecałe pół godziny "Splattenstein".

Splattenstein jest młodym naukowcem, który pracuje nad projektem mającym zadziwić świat nauki. Ma zamiar stworzyć idealna kobietę i wybrał dość niecodzienny sposób realizacji swoich zamiarów. Podczas wypadów na miasto, pozbawia życia młode dziewczyny, po czym zabiera ze sobą poszczególne części ich ciał, aby następnie konstruować z nich nową istotę. Policja zdaje sobie sprawę z tego, iż ma do czynienia z seryjnym mordercą. Śledztwo trwa, a jednym z podejrzanych jest właśnie kontrowersyjny naukowiec zamieszkujący pobliski zamek. Gdy jego dzieło jest zakończone, organizuje u siebie spotkanie skromnej grupki ludzi nauki, podczas którego chce dokonać prezentacji. Dowiedziawszy się o metodach pracy Splattensteina naukowcy wyrażają swoją dezaprobatę, wskutek czego wpada on w szał i dokonuje rzezi. Tymczasem z wizytą do zamku wybrał się szef miejscowej policji.

Tytuł tego fińskiego horroru wiele wyjaśnia. Jest to połączenie słów "Splatter" oraz "Frankenstein" i sugeruje odbiorcy wyraźnie, iż będzie miał on do czynienia z filmem gore o fabule inspirowanej historią doktora Frankensteina. Tak właśnie jest w rzeczywistości. Fabuła jest niezbyt oryginalna, już wcześniej pomysł ten był powielany chociażby w "Bride of Re-animator". Ponadto jest ona bardzo uproszczona. Stanowi jedynie pretekst do ukazania wielu scen gore i właśnie one są istotą tego amatorskiego filmu.

Człowiek odpowiedzialny za efekty specjalne spisał się dobrze. Na ekranie widzimy między innymi odcinanie ręki piłą, odrąbywanie głowy siekierą, wiercenie dziury w czaszce za pomocą wiertarki i wyjmowanie z niej mózgu. Choć amatorstwo jest w tym elemencie bardzo widoczne, wykonaniu krwawych scen nie sposób odmówić pewnego uroku, a biorąc pod uwagę fakt, że budżet wyniósł zaledwie 70 Euro, należałoby przymknąć oko na niedociągnięcia, jak np. fatalna charakteryzacja ożywionego potwora.

Widać bardzo wyraźnie, że twórcy "Splattenstein" są maniakami gatunku i podczas kręcenia tego filmu świetnie się bawili. Ich aktorstwo wygląda źle, co w połączeniu z denerwującym zachowaniem niektórych postaci, trochę przeszkadza podczas oglądania. Również drażniący stawał się momentami język fiński. Nie można jednak zapomnieć, iż jest to produkcja amatorska i jak na nasze warunki dość egzotyczna, a więc wady te nie są bardzo istotne, a zalet należy szukać gdzie indziej.

Zdecydowanie najciekawszymi fragmentami filmu są sceny morderstw. Widać w nich spontaniczność oraz to, że na planie panowała wesoła atmosfera. Jej efektem jest humorystyczny charakter scen, podczas których Splattenstein atakuje niewiasty, policjantów bądź naukowców. Odczucie to wzmacnia dodatkowo muzyka, która świetnie do nich pasuje. Szybkie, ostre granie docierające do uszu odbiorcy sprawia, że fragmenty te ogląda się przyjemnie i bez znużenia podobnie jak i cały film. Nie ma tu przestojów, a akcja toczy się wartko. Trudno jednak się temu dziwić, biorąc pod uwagę to, że film trwa niespełna pół godziny.

Ten krótki czas nie będzie z pewnością straconym dla osób, które lubią amatorskie produkcje gore pokroju "Violent Shit", czy "Obróbka Skrawaniem". Domorośli filmowcy z Finlandii udowodnili, że realizując swoje pasje i dobrze się bawiąc, można jednocześnie stworzyć coś ciekawego. Warto po "Splattenstein" sięgnąć tym bardziej, że jest on dostępny na oficjalnej stronie Sarastus Productions i na dzień dzisiejszy doczekał się już trzech kolejnych części. Szkoda tylko, że aby natknąć się na tak dobrze zorganizowaną grupę filmowców amatorów, trzeba wybierać się w tak odległe zakątki Europy, jak Finlandia.

Screeny

HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN HO, SPLATTENSTEIN

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ muzyka
+ dużo gore
+ sceny morderstw na wesoło
+ szybko i przyjemnie się ogląda

Minusy:

- aktorstwo
- niezbyt oryginalny pomysł
- zachowanie policjantów
- język fiński
- charakteryzacja potwora

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -