Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ONE MISSED CALL 2

ONE MISSED CALL 2

One Missed Call 2

ocena:4
Rok prod.:2005
Reżyser:Renpei Tsukamoto
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Peter Ho, Mimura, Asaka Seto
Autor recenzji:Lohikaarme
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:6.83
Głosów:6
Inne oceny redakcji:
Kamiko - 6

Historii o tajemniczych telefonach z przyszłości ciąg dalszy. Kto myślał, że wraz z ostatnimi scenami "One Missed Call" spirala śmierci zakończyła się ten jest w błędzie. Wszystko zaczyna się w pewnym japońskim mieście a na wiele osób znów pada blady strach o własne życie.

Niemal dokładnie w rok po wydarzeniach jakich świadkami byliśmy w części pierwszej, w niewyjaśnionych do końca okolicznościach ginie właściciel niewielkiej restauracji. W zasadzie wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak chwilę przed śmiercią człowiek ów odebrał tajemniczy telefon w którym usłyszał głos swej córki a po chwili jej przerażający krzyk. Niezwykłości całej sprawie dodaje fakt, że komórka zadzwoniła charakterystyczną melodią, która notabene już w części pierwszej pojawiła się jako zwiastun nieuchronnej zguby. Sprawa nabiera dodatkowego smaczku, gdy chwilę po tajemniczym telefonie dziewczyna jakby nigdy nic wchodzi do restauracji i bierze swój telefon. W tym samym czasie w lokalu grupka młodych ludzi rozmawia o swoich sprawach wymieniając się przy okazji numerami telefonów. Oni to będą głównymi bohaterami historii, którą przedstawia ten film. Jak się bowiem wkrótce okaże, śmierć mężczyzny na pewno nie jest ostatnią jaka będzie jeszcze miała miejsce. Grupka bohaterów będzie musiała za wszelką cenę rozwikłać tajemnicę i dotrzeć do praprzyczyny zdarzeń, aby uchronić się przed niechybną śmiercią.

Film ten w ogólnych założeniach kontynuuje niektóre wątki z części pierwsze, ale jednocześnie sporo dodaje "od siebie". To też sprawia, że prosta z pozoru fabuła gmatwa się bardzo szybko a kolejne wydarzenia tylko w niewielkiej części pomagają w znalezieniu odpowiedzi na nurtujące widzów pytania.

"One Missed Call 2" jest ładnie nakręcony i nieźle zagrany, ale cierpi na tą samą przypadłość co poprzednik. A mianowicie horrorem jest tylko w niewielkiej części, gdyż przez większość czasu prezentuje się jak film z pogranicza dramatu z nadnaturalnym tłem wydarzeń. Akcja nie spieszy się z odkrywaniem kolejnych elementów fabuły, a momentami staje się wręcz trochę przydługa. Niby coś się tam dzieje, niby jest jakaś tajemnica, ale w sumie wszystko to jakieś takie nijakie i bez polotu.

Oprawa dźwiękowa też średnia. Coś tam niby przygrywa w tle, jednak nie pozostawia po sobie żadnych wrażeń. Już w kilkanaście minut po zakończeniu seansu nie mogłem przywołać w pamięci nawet jednego fragmentu muzycznego z tego filmu, a to zdarza mi się nieczęsto.

Jak to często bywa w japońskich horrorach najlepsze zostawiono na koniec. Wtedy też w filmie pojawia się tak naprawdę nastrój grozy. Jednak nawet wtedy nie sposób się porządniej przestraszyć. Daje się jednak odczuć, że twórcy celowo zdecydowali się nie wystawiać układu nerwowego widzów na zbytnie napięcia. Bo tak końcówkę jak i co niektóre sekwencje ze środka filmu można było by bez problemu zrobić w taki sposób aby wywołać u widzów dreszcz strachu.

W zasadzie mam co do niego niemal te same zastrzeżenia, które miałem do części pierwszej. Niestety zmiana reżysera nie wyszła filmowi na dobre, ani nie przyniosła znacznej zmiany tak formy jak i klimatu filmu. A bardzo by się to przydało. Piszę niestety bo pierwszy "One Missed Call" uważam za film poprawny, ale niczym nie wyróżniający się ponad przeciętność, który pomimo całej mojej niekłamanej sympatii do azjatyckiego horroru, jakoś do mnie wyjątkowo nie trafia.

Ogólnie rzecz ujmując, obejrzeć można, ale jak dla mnie to film ten jest (jeśli można to tak nazwać) bardzo taki sobie. Jeśli komuś podobała się część pierwsza to warto zastanowić się nad obejrzeniem sequela. Jednak jeśli pierwszy "One Missed Call" nie zaspokoił oczekiwań to dwójkę można sobie z czystym sumieniem odpuścić. Uważam, że jest nieco słabszy od części pierwszej, która też niczym specjalnym mnie nie zachwyciła.

Trzygroszówki

Kamiko przyznał ocenę 6 i napisał:

Screeny

HO, ONE MISSED CALL 2 HO, ONE MISSED CALL 2 HO, ONE MISSED CALL 2 HO, ONE MISSED CALL 2 HO, ONE MISSED CALL 2 HO, ONE MISSED CALL 2 HO, ONE MISSED CALL 2 HO, ONE MISSED CALL 2

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ nieźle wykonany

Minusy:

- mało straszny
- momentami przydługi
- powtórka z rozrywki

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -