Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:VAMPIRES VS ZOMBIES

VAMPIRES VS ZOMBIES

Wampiry kontra Zombie

ocena:1
Rok prod.:2004
Reżyser:Vince D'Amato
Kraj prod.:USA
Obsada:Bonny Giroux, C.S. Munro, Maratama Carlson, Brinke Stevens, Peter Ruginis, Melanie Crystal, Erica Carroll
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:1
Ocena użytkowników:1.2
Głosów:5
Inne oceny redakcji:

Weno podaj mi skrzydła i nad poziom twórców tego filmu unieś mnie wysoko, bym z góry patrzył na ich dzieło. Tak pompatycznie można by zacząć tą recenzję, ale nie trzeba tu odwoływać się do sił wyższych, by wzlecieć ponad ich poziom. Wystarczy podnieść się z podłogi...

Najtrudniejsze jest opisywanie filmu, w którym absolutnie nic nie ma, ani aktorów, ani scenariusza lub intrygi. Absolutnie nic. Pustka, czysta kartka, tabliczka, przestrzeń międzygwiezdna. Tylko pył charakterów i okruchy zdań. O ile byłem w stanie objąć swym skromnym rozumem zamierzenia twórców, jest to jakby film drogi. Samochodem przez las podróżuje ojciec wraz z córką. Zamierzają spotkać się z niejakim Generałem, którego córka zaginęła w wielkim zamieszaniu. Chaos powstał z powodu rozprzestrzeniania się choroby, która zamienia ludzi w zombie. W sumie nie widzimy strachu na ulicach, domy są nie zabarykadowane, komunikat podawany jest przez radio, no ale nie sprzeczajmy się z reżyserem. Spotkanie ma odbyć się w kościele, a jego celem jest zabicie wampira, który jest za to zniknienie (niczym Urszulkowe) odpowiedzialny. Co ciekawe (cha cha) wampir ten podróżuje z nimi. Jest nim dziewczę imieniem Carmilla. Panie (córka i wampirzyca) wpadają sobie w oko. Ale to nie koniec galerii osobliwości pojawiających się w filmie: czarownica - lesbijka z psem, zainfekowany sprzedawca, kilka pokrytych glutami zombie, masa zombie w mundurkach, matka Carmilli z porwaną dziewczyną, która z niewiniątka zamienia się w wampira. Ale na szczęście staruszek Generał w stylu drewnianego człowieka po flaszce rozprawia się z żądną krwi młodą napastniczką. Wszystko na szczęście zmierza do bezsensownego finału z udziałem piły mechanicznej, abyśmy mogli odetchnąć.

Sprawa jeśli chodzi o podsumowanie jest prosta. To jest okropne!! Może się nam przyśnić w najgorszych snach. Rozumiem że jest to film amatorski, ale tu też obowiązuje pewne zasady: logiki, rozwoju akcji i pomysłów. Tego zabrakło w najmniejszym stopniu. Scenariusz nie istnieje, zlepek scen prowadzących do finału nic nie wyjaśnia, a wszystko wręcz gmatwa. Nie wiem czy nawet scenarzysta tak naprawdę wiedział, o co w tym wszystkim chodzi. Bardzo słabe aktorstwo uwypuklane jest dodatkowo przez zupełnie kretyńskie dialogi. Efekty specjalne są także nieudane. Większość akcji rozgrywa się w samochodzie, a że wszyscy krążą po tym samym lesie, więc scenografia w zasadzie nie istnieje. Aby już całkiem pogrążyć ten horror to stwierdzę, iż nawet wstawki erotyczne o dwóch paniach nie zaciekawiają. Czy w tym czarnym tunelu widać jakieś światełko optymizmu? Być może film ten wskrzesi z martwych Sheridana Le Fanu, by pomścił swą profanację, jaką było umieszczenie jego nazwiska jako pomysłu wyjściowego. Zakopie on twórców tego horroru w głębokim grobie, gdzie nikt ich nie znajdzie i słuch po nich zaginie. Nastąpi nowa, lepsza era naszego ulubionego gatunku filmowego. Zatem nie dajcie się zwieść tytułowi!

Screeny

HO, VAMPIRES VS ZOMBIES HO, VAMPIRES VS ZOMBIES HO, VAMPIRES VS ZOMBIES HO, VAMPIRES VS ZOMBIES HO, VAMPIRES VS ZOMBIES HO, VAMPIRES VS ZOMBIES

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ brak

Minusy:

- całokształt; a największy to zupełny brak pomysłów

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -