Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DEAD MAN WALKING

DEAD MAN WALKING

Dead Men Walking

ocena:7
Rok prod.:2005
Reżyser:Peter Mervis
Kraj prod.:USA
Obsada:Griff Furst, Bay Bruner, Chriss Anglin, Bobby James, Brandon Stacy
Autor recenzji:Skaraś
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:5.58
Głosów:12
Inne oceny redakcji:

Ostatnimi czasy możemy zaobserwować tendencję wzrostową w pojawianiu się filmów o zombie zarówno w kinach jak i w internecie. Jednak jak wiadomo jakość tych filmów nie zawsze idzie w parze z ilością. Jak wypada film Petera Mervisa postaram się pokrótce przedstawić poniżej.

Deed, człowiek, który na początku filmu morduje grupę przyjaciół w swoim domu zostaje zamknięty w więzieniu o podwyższonym rygorze. Jednak Deed sprawia wrażenie zakażonego jakimś dziwnym wirusem. Strażnicy widząc to wysyłają go do więziennego lekarza, którego to Deed szczodrze opluwa wymiocinami, po czym zostaje zamknięty w izolatce. Idąc do niej opluwa krwią jeszcze kilku współwięźniów. Do więzienia przyjeżdża Samantha - jest ona pracownikiem agencji do spraw epidemii. Johhny, więzień, z którym transportowano Deeda opowiada jej i o tym, co ten mu powiedział w furgonetce. O tajemniczym wirusie, którym można zakazić się przez dotyk, o tym, że w parę chwil zakażony człowiek umiera, i o tym, że po chwili znów wstaje do życia. W tym momencie coraz więcej więźniów zaczyna przejawiać objawy dziwnej choroby...

Film "Dead Men Walking" jest pewnym powiewem świeżości w filmach o zombie. Usytuowanie akcji w więzieniu było strzałem w dziesiątkę! Pokrętne labirynty korytarzy, bramy i kraty odcinające drogę ucieczki i setki cel i pomieszczeń, w których kryją się krwiożercze zombie składają się na klaustrofobiczną atmosferę dzieła. Na uwagę zasługują mocne sceny gore, których nie wiem, czemu współcześni twórcy horrorów tak bardzo boją się umieszczać w swych filmach. Przegryzane tętnice, wyrywane kończyny, prucie flaków, czy też rozbijane głowy w tym filmie to norma. Niewątpliwym plusem jest także charakteryzacja tytułowych Chodzących Martwych Ludzi oraz ich ilość. W początkowych i końcowych scenach, oraz kilku w środku filmu usłyszymy kawał świetnej, ciężkiej i brutalnej muzyki zahaczający o goregrind, co rzadko się zdarza w tego typu produkcjach. Do minusów z pewnością zalicza się słaba gra aktorów oraz sztuczne dialogi w kilku momentach.

Podsumowując "Dead Men Walking" jest z pewnością obrazem ciekawym i godnym polecenia głownie fanom gore i szybkiej akcji. Osobom, które lubią filmy z przesłaniem odradzałbym raczej ten film: jest to czysta rozrywka "w sam raz na raz".

Trzygroszówki

bufik przyznał ocenę 2 i napisał:

Obejrzałem zachęcony recenzją - niestety to co zobaczyłem na ekranie rozłożyło mnie na łopatki. Siłą wstrzymywałem się aby nie wyłączyć w połowie projekcjii... Świetny pomysł na fabułę - akcja umiejscowiona w zakładzie karnym, atmosfera zamknięcia, mocne gore. OK ale film zupełnie skopano na etapie produkcji. Żenująco słaba gra aktorów, kretyńsko głupie dialogi, niespójność i nielogiczność akcji... Film obraża inteligencję widza. Szkoda bo to mógł być naprawdę kawałek dobrego kina grozy, gdyby oddać go w ręce profesjonalistów... Zdecydowanie odradzam

Screeny

HO, DEAD MAN WALKING HO, DEAD MAN WALKING HO, DEAD MAN WALKING HO, DEAD MAN WALKING HO, DEAD MAN WALKING HO, DEAD MAN WALKING HO, DEAD MAN WALKING

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ powiew świeżości
+ gore, gore, gore!
+ charakteryzacja
+ dużo zombie
+ muzyka

Minusy:

- głupie dialogi
- montaż, który nie każdemu może przypaść do gustu
- aktorstwo

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -