Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NIGHTSTALKER

NIGHTSTALKER

Nightstalker

ocena:4
Rok prod.:2002
Reżyser:Chris Fisher
Kraj prod.:USA
Obsada:Roselyn Sanchez, Bret Roberts, Danny Trejo, Joseph McKelheer, Roxanne Day, Derek Hamilton, Evan Parke
Autor recenzji:evilmg
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:6
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

"Nie rozumiecie mnie i wcale tego nie oczekuję. Nie jesteście do tego zdolni. Przekraczam wasze zrozumienie. Stoję ponad dobrem i złem. Zastępy ciemności, dzieci nocy, nie powtarzają błędów Nocnego Łowcy. Zostanę pomszczony. Lucyfer mieszka w każdym z nas" - Richard Ramirez

Film został oparty na wydarzeniach, jakie miały miejsce w 1985 roku w Los Angeles. Fala paniki, która wówczas zawładnęła społeczeństwem, spowodowana była pojawieniem się seryjnego mordercy, którego szybko nazwano Night Stalkerem. Był nim 25-letni Ricardo "Richard" Leyva Ramirez, wyznawca szatana, gwałciciel i morderca.

Fabuła koncentruje się na osobie latynoskiej policjantki o nazwisku Martinez. W trakcie rutynowego patrolu wraz ze swym policyjnym partnerem Luisem znajdują dwa brutalnie okaleczone ciała. Gdy na miejsce zbrodni przyjeżdża ekipa policyjna, okazuje się, że Martinez zatarła jedyne ślady mogące pomóc w ustaleniu tożsamości mordercy. W trakcie krótkiej wymiany zdań z panami detektywami, policjantka dzieli się swymi spostrzeżeniami na temat zabójcy. Wkrótce otrzymuje ona awans na detektywa i zostaje przydzielona do sprawy. Tymczasem Night Stalker nie próżnuje. Przestępstwa które popełnia są coraz częstsze i cechują się wyjątkową brutalnością. Czy dzielna pani detektyw zdoła powstrzymać psychopatę?

Mimo, że w filmie ani razu nie pada nazwisko Ramireza, można się łatwo domyśleć, że to właśnie jego mieli na myśli twórcy filmu. Istnieje jednak kilka błędów w scenariuszu, które dyskwalifikują film jako rzetelne źródło wiedzy o Richardzie Ramirezie. Przede wszystkim aktor grający rolę tytułowego Night Stalkera jest biały, podczas gdy Ricardo jest meksykańskiego pochodzenia. Po drugie, Ramirez nie ograniczał się jedynie do Latynosów. Jego ofiarami były osoby różnych ras i w różnym wieku, począwszy od małych dziewczynek, na staruszkach skończywszy. Po trzecie, zakończenie filmu zupełnie mija się z prawdziwymi wydarzeniami.

Efekty specjalne stoją na zupełnie przyzwoitym poziomie. W szczególności godna uwagi jest scena, w której Night Stalker zbliża się do jednego z domów. Zastosowano wówczas bardzo ciekawy efekt polegający na skopiowaniu postaci mordercy i umieszczeniu go w różnych miejscach ulicy.

Kilka słów o aktorstwie. Śmiało można rzec, iż Bret Roberts udźwignął powierzoną mu rolę seryjnego zabójcy. Momentami sprawia wrażenie, iż mamy do czynienia z prawdziwym psychopatą. Od początku rzuca się w oczy fatalna gra aktorska Danny'ego Trejo, znanego głównie z ról drugoplanowych (kojarzycie tego wąsatego, wytatuowanego pana o wyglądzie mordercy?). Znając jego wcześniejsze dokonania nie można było oczekiwać zbyt wiele, ale tutaj przeszedł samego siebie. Jest sztuczny aż do bólu. Czy wspominałem, że Trejo jest współproducentem filmu? Filmowy diabeł to pokryty mąką łysy pan ze spiłowanymi zębami, siedzący najczęściej na tylnim siedzeniu samochodu i energicznie potrząsający głową przy akompaniamencie raniących uszy dźwięków. Jeśli tak grają w piekle, to zaiste jest się czego bać. Muzyka, którą krótkimi słowy można ująć jako porykiwania szarpidrutów, towarzyszy w zasadzie każdej scenie, w której widzimy diabła. Dodatkowo nasze uszy cierpią z powodu niezidentyfikowanych dźwięków, przypominających scratchowanie pijanego DJ'a. Wszystkie te zabiegi mają na celu pokazać nam co się dzieje w głowie naszego zabójcy po zażyciu narkotyku. Niestety tę "symfonię grozy" słyszymy zdecydowanie zbyt często. Wszystko to sprawia, że mniej wytrwali widzowie mogą film przedwcześnie wyłączyć.

Film byłby o wiele ciekawszy gdyby dokonać drobnych korekt scenariusza, a także skrócić kilka irytujących scen. W porównaniu z innymi tytułami traktującymi o seryjnych mordercach "Nightstalker" wypada słabiutko.

Screeny

HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER HO, NIGHTSTALKER

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ efekty specjalne
+ Bret Roberts

Minusy:

- "muzyka"
- Danny Trejo
- sceny z diabłem
- przewidywalny

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -