Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Reżyser Chito S. Roño i jego filmy (1):

FENG SHUI

Horror Online poleca

MISS ZOMBIE (2013)

Pojawienie się zombie w japońskich kinach nastąpiło dość późno, bo dopiero w 1999 r. za sprawą „Wild Zero” Tetsuro Takeuchi (choć już w 1996 r. w „Door 3” Kiyoshiego Kurosawy pojawiły się postacie przypominające żywe trupy). Film Takeuchiego, opowiadający o zespole rockowym, rozprawiającym się z pomocą magicznych gitar z hordami nieumarłych, w pewnym sensie, wyznaczył standardy dla japońskiego kina o zombie, stawiając na mały budżet, zabawę w makabrę, groteskę i na zupełnie niepoważny ton. Horrory takie jak m.in. „Junk” (2000), „Stacy” (2001), „Battlefield Baseball” (2003), „Tokyo Zombie”(2005), „Zombie Samurai” (2008), „Helldriver” (2010) czy też trylogia „Rape of Zombie: Lust of Dead” (2012-2013) trudno było uznać za straszne, za to idealnie odpowiadały takim określeniom jak: szalone, zakręcone, groteskowe, dziwaczne, a czasami po prostu głupie. Jednym, przynajmniej mi znanym odstępstwem od niepoważnej zgrywy, jakimi jest większość japońskich zombie movies, jest „Dead Girl Walking” (2004) Kojiego Shiraishiego, który ma trochę wspólnego z „Miss Zombie”: bo zarówno perspektywę zombie, jak i czarno-białe zdjęcia. Różni się jednak poruszaną tematyką i klasą artystyczną, film Sabu (Hiroyuki Tanaka) skupia się bowiem się przede wszystkim na odpowiedzi na pytanie: co czyni człowieka człowiekiem?

więcej...

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -