Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Alien Shooter

ALIEN SHOOTER

Alien Shooter

ocena:6
Producent:Sigma
Wydawca:1c/Cenega Poland
Gatunek:shooter
Tryb gry:Single
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Wiele się mówi, że gry „odmóżdżają” użytkowników, służą bezsensownej gloryfikacji przemocy i nie oferują graczowi nic poza bezmyślną rozrywką. Zazwyczaj prezentujemy tu gry, które zdecydowanie przeciwstawiają się owej teorii, tym razem jednak potwierdzę ją bezsprzecznie za sprawą programu „Alien Shooter”.

Oś fabularna jest tak szczątkowa, że w zasadzie nie ma o czym pisać. W tajnej bazie wojskowej przeprowadzano eksperymenty, w skutek których uwolniono hordy wściekłych mutantów. Zadaniem gracza jest zwiedzenie wszystkich poziomów bazy i wyeliminowanie wszystkich potworów.

Jeśli gra nazywa się „Alien Shooter” nie trzeba chyba tłumaczyć, że nie możemy spodziewać się wstrząsającej intrygi, budzących trwogę zdarzeń czy zaskakujących zwrotów akcji. Nasza rola sprowadza się do biegania i strzelania w niekończące się zdawać by się mogło zastępy mutantów. Od czasu do czasu należy podłożyć gdzieś ładunek wybuchowy by zniszczyć portal, z którego wychodzą paskudztwa, ewentualnie uruchomienie awaryjnego zasilania by pootwierać kolejne pomieszczenia. Poza tym tylko biegamy i strzelamy, starając się przy okazji zdobyć pieniądze, za które kupimy sobie lepszy sprzęt do eksterminacji przeciwnika. Początkowo, po wybraniu bohatera (decydujemy czy być mężczyzną czy kobietą, bez obaw, o żadnym RPG nie ma mowy) dysponujemy jedynie dwoma pistoletami o niekończącej się amunicji, stopniowo rozbudowujemy swój asortyment przez strzelby, karabiny maszynowe po rakietnice i działka plazmowe. Dysponujemy także coraz potężniejszymi pancerzami i pomocnikiem w postaci sondy. Nasi przeciwnicy jednak także nie ustępują nam w pomysłowości robienia nam krzywdy. Pierwsi na jakich się natykamy, to przypominające małych obcych zielone stworki, które choć szybkie i liczebne, większej krzywdy nie są w stanie wyrządzić. Stopniowo dołączają do nich coraz twardsze odmiany (czerwone, żółte i niebieskie), które nie dość, że bardziej odporne, to jeszcze potrafią opluć kwasem. Wspierają ich też dwunożne monstra (również w czterech barwach) i wreszcie ogromne potwory przypominające dinozaury. Co gorsza, na późniejszych poziomach większość z nich potrafi posługiwać się działkami laserowymi zamontowanymi na grzbietach, a liczebność przeciwników dochodzi do setek i tysięcy! Krew leje się strumieniami i choć gra lęku nie wywoła, hordy atakujących potworów, biegnących na oślep przez zalaną posoką podłogę i bohater, miotający się w szaleńczej walce plus topniejące stopniowo magazynki pozwalają podnieść adrenalinę i poczuć się choć przez moment jak ekipa komandosów z „Aliens”.

Graficznie gra nie powala, choć także nie razi. Oprawa jest prosta i czytelna, widok obserwujemy w rzucie izometrycznym. Na uwagę zasługuje muzyka, klimatyczna, rozkręcająca się wraz z akcją do ostrej rockowej jazdy. W zasadzie więc nic wielkiego, a jednak cieszy. Widać, że program został zrobiony przez pasjonatów, którzy nie zamierzali zwojować rynku, ani dokonać żadnej rewolucji, jedynie dostarczyć graczowi prostej, choćby i nawet prymitywnej rozrywki na parę godzin. Jeśli więc chcesz rozładować stres, lub choć podładować bezmyślnie akumulatory, jest to idealna gra dla Ciebie.

Screeny

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na grę.
Plusy:

+ prosta
+ świetnie zrealizowany shooter
+ setki przeciwników, spory arsenał
+ ogólny klimat

Minusy:

- to jednak tylko prymitywny shooter
- nie wymaga praktycznie żadnego myślenia
- doskonały przykład na prymitywną rolę gier
- prosta, choć przyjemna grafika

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -