Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Atak zombie

ATAK ZOMBIE

Atak zombie

ocena:9
Producent:Fox Games
Wydawca:Fox Games
Gatunek:planszowa
Tryb gry:Multi
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Zombie ewidentnie wyparły modne przez lata wampiry i na dobre zagnieździły się w popkulturze. Ich fenomen nie słabnie, mimo narzekań malkontentów wytykających wtórność i brak oryginalności z jednej strony, a utyskiwania ortodoksów na łamania schematów oraz niewierność wobec kanonu z drugiej. Horror Online od początku wspiera wszelkie przejawy gloryfikacji żywych trupów, z tym większą radością objęliśmy patronatem wznowienie znakomitej gry planszowej „Atak Zombie”.

Piotr Pieńkowski stworzył idealną grę dla miłośników zombie, choć, uczciwie przyznam, że horrorowa stylistyka bliższa jest serialowi „The Walking Dead” niż filmom George'a Romero czy Lucio Fulciego. Nie jest to jednak zarzut, wręcz przeciwnie, wzbogaca to rozgrywkę i czyni ją bardziej interesującą. Walka z żywymi trupami to temat w grach już mocno oklepany (ale w żadnym wypadku nie powiem, że się nim znudziłem), pisaliśmy o starciach z zombiakami i na ekranach monitorów i w karciankach. Dlatego tym większą radość sprawia fakt, że tu mamy znacznie więcej niż same starcia z truposzami. Zadaniem każdego z graczy jest przygotowanie sobie kryjówki i przetrwanie kolejnych piętnastu rund, w trakcie których będzie musiał zebrać pożywienie, uzbrojenie, paliwo, medykamenty. Odpowiednie zarządzanie zasobami pozwoli mu przygotować się na ataki zombi, oraz zwerbować dodatkowych ludzi do opanowania sytuacji. Żywe trupy szwendają się bezustannie, zwykła wyprawa do miasta może przyciągnąć dodatkowych agresorów, zwabia je hałas produkowanych przedmiotów, a co pięć dni przypuszczają frontalny, zmasowany szturm na naszą bazę. Biada temu, kto się stosownie na taką okoliczność nie przygotował. Żeby było jeszcze ciekawiej, autor nie zapomniał o tym, co w gruncie rzeczy jest sednem wszystkich opowieści, filmów, książek, seriali i gier o zombie – konflikty międzyludzkie, które ujawniają się w obliczu zagrożenia. Tak jest i tutaj. Piętnaście rund dzieli nas od przylotu helikoptera ratunkowego, ale ten zabierze tylko zwycięską drużynę. W związku z tym, gracze nie tylko nie pomagają sobie w obliczu apokalipsy, ale wręcz przeszkadzają. Nie ma nic lepszego niż kradzież lub drobny sabotaż w bazie przeciwnika. Świat wartości w końcu został wywrócony do góry nogami.

Gra sprowadza się do rozgrywania piętnastu tur, podzielonych na dwie fazy (dzień i noc) oraz rundy, w trakcie których gracz kolejno rozporządza swoimi ludźmi i zasobami. Niebagatelne znaczenie ma odpowiednio wypracowana strategia, ale karty znalezisk i wydarzeń dodają odpowiedni element losowości, podnosząc adrenalinę w stosownych momentach. Sprawdza się planowanie dalekosiężne, czasem bowiem niespodziewany obrót akcji może sprawić, że dana akcja, która miała przynieść nam ogromne korzyści nagle nie tylko jest nieopłacalna, ale grozi totalną porażką. Klimat survivalu jest stale wyczuwalny i doskonale podkreślony przez grafiki Tomasza Lareka i Mariusza Gandzela.

Bardzo cieszy inicjatywa autora i wydawnictwa Fox Games, którzy od początku trzymali rękę na pulsie wsłuchując się w uwagi graczy. W związku z drobnymi zastrzeżeniami do instrukcji, w nowej wersji zadbano o stosowne wyjaśnienia i rozwiązania wszelkich problematycznych kwestii. Dołączono specjalne ułatwiające zrozumienie zasad karty, ale co najważniejsze, w żaden sposób nie uproszczono samej rozgrywki. Co więcej, odnoszę wrażenie, że Piotr Pieńkowski w kilku momentach jeszcze dokręcił śrubę. Cieszy to tym bardziej, że dzięki temu „Atak zombie” to tytuł bardzo atrakcyjny, nie tylko za sprawą swojej szaty graficznej i intrygującej rozgrywki. To tytuł, który traktuje gracza bardzo poważnie i wymaga od niego sporego zaangażowania. Zapomnijcie o tym, że pierwsza rozgrywka szybko pozwoli Wam wczuć się w grę. Ona wymaga skupienia i poświęcenia uwagi, sprawdzenia różnych strategii, zaangażowania na te sześćdziesiąt, dziewięćdziesiąt minut. W zamian zaś daje znakomitą rozrywkę, która zadowoli nie tylko miłośników zombie, ale w ogóle dobrych gier planszowych.
Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na grę.
Plusy:

+ świetny pomysł na rozgrywkę
+ czuć tu stale klimat zagrożenia i rywalizacji
+ dobrze wyważony poziom trudności
+ oprawa graficzna
+ poprawki względem pierwszego wydania

Minusy:

- zdecydowanie nie dla początkujących graczy

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -