Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster: Fatal Frame 2: Crimson Butterfly

FATAL FRAME 2: CRIMSON BUTTERFLY

Fatal Frame 2: Crimson Butterfly

ocena:10
Producent:Tecmo Inc
Wydawca:Capcom
Gatunek:Survival Horror
Tryb gry:Single
Autor recenzji:Michał Kurzyński
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Kiedy pierwszy raz włączyłem FF2:CB kompletnie nie wiedziałem czego się spodziewać. Tak – nie grałem w pierwszą część gry, lecz FF2 jest prequelem gry z 2001 roku, więc bez większych rozterek przystąpiłem do gry.

Grę rozpoczyna intro. Jak w tysiącach innych produkcji. Jednak już pierwsze sekundy wywołują przeczucie, że mamy do czynienia z tytułem wyjątkowym. gdy usłyszałem głos narratorki (która jest zarazem jedną z bohaterek) wsiąkłem w tytuł całkowicie, nie mogąc oderwać się od zabawy przez długie godziny. Co czyni FF grą tak wyjątkową, zwłaszcza dla fana horroru? Otóż klimat. Wylewa się z ekranu od pierwszych sekund obcowania z grą, daje poczucie osamotnienia, lęku i wręcz wyczuwalnego zimna tak charakterystycznego dla horrorów azjatyckich. Historię Mayu i Mio Akamura – bliźniaczek, które łączy wyjątkowa więź – poznajemy w chwili, kiedy to podczas zabawy Mayu podąża za tytułowym karmazynowym motylem. Gdy Mio próbuje ją dogonić, obie dziewczynki trafiają do przedziwnej, zaszytej w lesie, okrytej ciemnością, opustoszałej wioski.

Rozgrywka –gdyby nie jeden istotny szczegół – to typowy survival horror z eksploracją coraz to nowych lokacji i rozwiązywaniem zagadek. Ów szczegół o którym wspomniałem to sposób w jaki radzić będziemy sobie z wrogimi nam postaciami – konkretnie duchami. Otóż bronią w tej grze jest.. aparat fotograficzny. Obdarzona niezwykłą mocą, mityczna Camera Obscura. Brzmi śmiesznie? Zapewniam, że śmiesznie nie jest – polowanie na duchy z aparatem jest jednym z najstraszniejszych pomysłów w grach video w historii. Aparat – z początku raczej średnio skuteczny – możemy w trakcie gry rozbudowywać o nowe soczewki i rozmaite dodatki, które powodują że walka z przeciwnikami staje się bardziej efektywna. Podczas eksploracji terenu widzimy naszą postać z perspektywy trzeciej osoby, po uruchomieniu aparatu widok przechodzi w FPP. Jak w większości „survivali” mamy też do dyspozycji latarkę, która chaotycznie oświetla otoczenie. Udźwiękowienie gry to także majstersztyk, zawodzenia, szepty, skrzypienie podłóg często powoduje odruch „nie wchodzę tam” oraz „SZYBKO! Włącz pauzę!!”.

Można by długo pisać o zaletach Fatal Frame 2 – wiem, że być może jestem nieobiektywny (ktoś, kto nie lubi się bać wytknął by zbyt gęstą atmosferę i za dużo przyprawiających o zawał serca scen) ale dla mnie ta gra jest doskonała. Nie potrafię wytknąć jej żadnego słabego punktu. No może tylko to, że się kończy. Tak więc jeżeli nie jesteś człowiekiem, dla którego grafika jest najważniejszym elementem gry (wszak to gra z 2003 roku) to śmiało sięgaj po ten tytuł. A jeśli dodatkowo (tak jak ja) grając całkowicie wsiąkasz w przedstawiony świat, gwarantuję Ci, że FF2 będzie grą, której długo nie zapomnisz i być może długo nie będzie Ci dane tak intensywnie odbierać przedstawioną historię i odczuwać całego szeregu uczuć. Od strachu do smutku – bowiem historia przedstawiona w FF2 jest do głębi poruszająca - i efekt ten osiągnięto bez epatowania niepotrzebną przemocą.

Screeny

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na grę.
Plusy:

+ atmosfera żywcem wyjęta z horroru azjatyckiego
+ doskonałe udźwiękowienie
+ wciągająca fabuła

Minusy:

- niedzisiejsza grafika
- czasem zbyt straszna :)

Na forum:

Podyskutuj o grze tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -