Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)




Dialog

Katarzyna Szymańska

Bip.
Bip, bip.
Biiip....
-Halo?
-Cześc. Dzwoniłaś do niego?
-Nie odbiera.
-Ode mnie też nie.
-Jest na ciebie wściekły.
-A na ciebie nie jest?
-Nic mu nie powiedziałam.
-Ty suko! Ja się wkopałem, a ty milczałaś?!
-A co, myślałeś, że powiem narzeczonemu, że
przeleciałam jego najlepszego kumpla na jego własnych urodzinach?
-Kretynko! On teraz wie, że go okłamałaś. Oszaleje z tego powodu!
-Nie dramatyzuj. Dobrze wiesz, że mieliśmy gorszy okres.
-Ale teraz odstawił leki!!
-Skąd możesz to wiedzieć?
-Powiedział mi przed imprezą urodzinową.
-O mój Boże. To już dwa tygodnie..
-Dokładnie. Nie wiesz, w jakim może być stanie. Gdzie on w ogóle jest?
-Myślę, że pojechał do domku nad jeziorem.
-Pojadę tam i sprawdzę co z nim jest. Chcę mu wyjaśnić...
Trzask.
-Halo?
-Halo, jesteś tam?
-Halo, Patrick?
-Ja tu jestem.
-O Boże, Sean, tak się o ciebie martwiłam!
-Bez potrzeby, nic mi nie jest.
-Halo, Sean? Źle cię słyszę. Jest tam Patrick?
-Wybacz, to te drzewa.
-Jakie drzewa? Wokół domku nad jeziorem nie ma żadnych drzew. Gdzie jest Patrick??
-Tam, gdzie zaraz ty się znajdziesz. Mówiłem o drzewach wokół twojego domu.
Bip.



Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -