Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)




Groza na sto słów: Sowa

Jacek Wilkos

Sparaliżowany ze strachu ksiądz z trwogą patrzył jak kobieta, która wtargnęła w połowie nabożeństwa, rozszarpuje gołymi rękami jego owieczki, jedna po drugiej. Gdy krzyki i jęki ucichły, duchowny zrozumiał, że teraz jego kolej. Wiedząc, że nie ucieknie, padł na kolana i złożył do modlitwy trzęsące się dłonie.
– Modły nie uratują twojego marnego żywota. – Morderczyni weszła do prezbiterium. Z jej dłoni i ust spływała krew.
– Zgiń, przepadnij, bezduszny demonie! – Proboszcz krzyczał, wymachując krzyżem.
– Bezduszny? Ależ ja mam duszę, a miałam nawet dwie, dopóki jednej mi nie odebraliście. A teraz ja zabiorę wasze jedyne. – Istota uśmiechnęła się, odsłaniając dwa rzędy ostrych zębów.



Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -