Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Ilość opowiadań: 22

Gad
Jakub Remiszewski
31-01-2008

Głębokie i ciemne Piekło
Jakub Zieliński
06-06-2007

Głodne duchy
Maciej Szymczak
30-05-2015

GŁOS MORZA
Jarosław Klonowski
25-06-2010

Głosy w mroku
Maciej Wiśniewski
17-09-2015

GŁOWA NIE OD PARADY
Artur Kuchta
23-12-2012

Głód
Krzysztof Gonerski
01-05-2006

Gobhart
Mariusz Trumnowicz
01-05-2006

GOŚCIE
Maciej Szymczak
24-02-2011

Gotyk
Wojciech Rup
01-02-2007

GR8-V8
Bartosz Ryszowski
09-07-2006

GRABARZ
Tomek Chromik
15-01-2013

GRABAŻ CHOINEK
Sebastian Szczęsny
27-04-2011

Grobowiec
H.P. Lovecraft
21-06-2015

Groteskowy Miś
Oskar Jach
08-09-2006

Groza na sto słów: Muerte TV
Jacek Wilkos
06-05-2015

Groza na sto słów: Obecność
Jacek Wilkos
02-04-2015

Groza na sto słów: Pora spać
Jacek Wilkos
02-04-2015

Groza na sto słów: Premiera
Jacek Wilkos
06-05-2015

Groza na sto słów: Sowa
Jacek Wilkos
27-06-2015

Gruby Bobby
Łukasz Kujawski
19-03-2014

Grzebiąc w nosach zmarłych
Radek Rybak
29-03-2007

.:Horror Online poleca:.

Wzgórze H 224

Żołnierze leżeli na wznak, gapiąc się do znudzenia na słoniowate chmury. Znali ten skrawek nieba na pamięć i chociaż nigdy nie udało im się dostrzec Najważniejszego Generała, to w każdej chwili potrafili odgadnąć, w jakim jest humorze. Dzisiaj musiał być zły i nadąsany, dlatego pancerne słonie przetaczały się powoli ponad ich głowami. Taka bezkrwawa demonstracja siły. - Będzie burza – powiedział ktoś bez sensu. Pozostali milczeli. Dziewięciu ludzi uciekało od siebie wzrokiem, odgradzało się barierą ciszy, którą rozbić mógł jedynie rozkaz. Było ich dziewięciu, a jeszcze niedawno oddział liczył ponad sto osób. Ci, którzy zginęli, wciąż dzielili wzgórze H 224 z garstką ocalałych. Różnica między żywymi a umarłymi zacierała się tutaj szybko i osiągnięcie końcowego wyrównania bilansu wydawało się kwestią najbliższych dni…

Jarosław Misiak

Karne odsetki

– Co to ma znaczyć? Gdzie jestem? Może to halucynacje? – schludnego 50 – latka otaczała bajkowa aura. Słońce. Rozłożyste palmy. Lekka bryza znad morza i żar tropiku. W momencie poczuł się słabo. Opadł z sił. Obraz zaczął się zacierać. Wszystko zostało powłóczone nieprzepastną mgłą. Traci przytomność. Mgła przerzedza się. Inne miejsce, nie przypominające poprzedniego – ziemia zmieszana ze ściekami. Coś na kształt ciemnoszarego stepu, poprzecinanego bagienną mazią. Gdzieniegdzie leżą porozrzucane fragmenty rozmaitych przedmiotów, kawałki krzeseł, mebli, narzędzi.

Krystian Kochanowski
Mateusz Lewartowski

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -