Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Ilość opowiadań: 30

Mała Makabra
Kamil Raczyński
25-02-2007

MAŁA MISS
Anita Weremczuk
19-07-2010

Mała sztuka w siedmiu aktach
Rafał Pietrzyk
14-02-2014

MAŁA, CHIŃSKA OSOBOWOŚĆ
Jarosław Klonowski
10-11-2011

Mamusia
Anna Musiałowicz
31-10-2015

MANIAK
Patryk Bogusz
30-03-2011

MARTWE MIĘSO
Tomasz Czarny
20-11-2012

Martwe Spojrzenie
Michał Talaśka
31-12-2006

Martwy azyl
Jakub Zieliński
21-11-2005

MARZENKA
Jan Woland
01-06-2009

Matka
Jakub Góralczyk
16-05-2006

MATKA I DZIEŃ ODKUPIENIA
Emmeline Voorhees
20-05-2012

Matka Wydma
Michał Galczak
18-06-2007

Mgła we Krwi
Damian Węgielek
20-11-2008

Michaś
Franciszek Jędrzejewski
31-01-2011

Milczące Miasteczko
Robert Cichowlas
17-05-2007

MIŁOSNA TERAPIA
Tomasz Siwiec
26-03-2013

MIŁOŚĆ POMIĘDZY BAJTAMI
Adrian Kurleto
05-06-2013

Mimesis
Kornel Mikołajczyk
24-04-2014

MIŚ
MordumX nazwisko
15-06-2012

Mniejsze Zło
Jędrzej Tazbir
10-09-2007

MOST SAMOBÓJCÓW
Hanna Bielecka
27-09-2011

Mój chłopak
Daniel Robert Krok
10-02-2007

Mroczna legenda
Michał Talaśka
20-08-2007

MROK
Marcin Kamiński
22-01-2010

Mrok - prolog
Piotr Mazurkiewicz
20-10-2006

Mrok I
Piotr Mazurkiewicz
31-10-2006

Mrok II
Piotr Mazurkiewicz
12-11-2006

Mroki Sahary
Wojciech Rup
08-01-2007

My Dear Diary
Joanna Piwowar
12-11-2009

.:Horror Online poleca:.

Wzgórze H 224

Żołnierze leżeli na wznak, gapiąc się do znudzenia na słoniowate chmury. Znali ten skrawek nieba na pamięć i chociaż nigdy nie udało im się dostrzec Najważniejszego Generała, to w każdej chwili potrafili odgadnąć, w jakim jest humorze. Dzisiaj musiał być zły i nadąsany, dlatego pancerne słonie przetaczały się powoli ponad ich głowami. Taka bezkrwawa demonstracja siły. - Będzie burza – powiedział ktoś bez sensu. Pozostali milczeli. Dziewięciu ludzi uciekało od siebie wzrokiem, odgradzało się barierą ciszy, którą rozbić mógł jedynie rozkaz. Było ich dziewięciu, a jeszcze niedawno oddział liczył ponad sto osób. Ci, którzy zginęli, wciąż dzielili wzgórze H 224 z garstką ocalałych. Różnica między żywymi a umarłymi zacierała się tutaj szybko i osiągnięcie końcowego wyrównania bilansu wydawało się kwestią najbliższych dni…

Jarosław Misiak

Karne odsetki

– Co to ma znaczyć? Gdzie jestem? Może to halucynacje? – schludnego 50 – latka otaczała bajkowa aura. Słońce. Rozłożyste palmy. Lekka bryza znad morza i żar tropiku. W momencie poczuł się słabo. Opadł z sił. Obraz zaczął się zacierać. Wszystko zostało powłóczone nieprzepastną mgłą. Traci przytomność. Mgła przerzedza się. Inne miejsce, nie przypominające poprzedniego – ziemia zmieszana ze ściekami. Coś na kształt ciemnoszarego stepu, poprzecinanego bagienną mazią. Gdzieniegdzie leżą porozrzucane fragmenty rozmaitych przedmiotów, kawałki krzeseł, mebli, narzędzi.

Krystian Kochanowski
Mateusz Lewartowski

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -