Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Ilość opowiadań: 19

Z Miłości do Julii
Michał Galczak
31-10-2007

Z WILKA WILK
Tomek Chromik
20-10-2012

Z.
Jarosław Jakubowski
15-11-2014

ZABAWA TAKA...
Joanna Gołąbek
15-01-2011

Zamrożeni w czasie
Wojciech Kulawski
11-02-2009

Zapach Lawendy
Tomasz Galuba
20-09-2007

Zaraz sobie pójdą
Rafał Kuleta
10-09-2008

ZARAZA IV
Anita Wiśniewska
20-03-2012

ZAŚLUBINY
Oskar Jach
10-12-2010

Zegar
Jacek Piekiełko
31-01-2008

Zemsta
Daniel Guzdek
Angelina Monroe
24-01-2007

ZEMSTA (Angelina Monroe)
Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/horror/public_html/opowiadania/salf.php on line 136 26-02-2013

Zgniła barć
Dominik Stępień
31-10-2015

Złe miejsce, zły czas
Grzegorz Kopiec
20-03-2014

Złota Rybka w Czarnym Płaszczu
Adrian Miśtak
20-10-2008

Zmiany
Krystian Kochanowski
06-02-2015

Zmorzec
W. Schultz
13-10-2015

Zmorzec, cz. 2
W. Schultz
13-12-2015

Zwierzęcy magnetyzm
Andrzej Górecki
10-09-2008

.:Horror Online poleca:.

Wzgórze H 224

Żołnierze leżeli na wznak, gapiąc się do znudzenia na słoniowate chmury. Znali ten skrawek nieba na pamięć i chociaż nigdy nie udało im się dostrzec Najważniejszego Generała, to w każdej chwili potrafili odgadnąć, w jakim jest humorze. Dzisiaj musiał być zły i nadąsany, dlatego pancerne słonie przetaczały się powoli ponad ich głowami. Taka bezkrwawa demonstracja siły. - Będzie burza – powiedział ktoś bez sensu. Pozostali milczeli. Dziewięciu ludzi uciekało od siebie wzrokiem, odgradzało się barierą ciszy, którą rozbić mógł jedynie rozkaz. Było ich dziewięciu, a jeszcze niedawno oddział liczył ponad sto osób. Ci, którzy zginęli, wciąż dzielili wzgórze H 224 z garstką ocalałych. Różnica między żywymi a umarłymi zacierała się tutaj szybko i osiągnięcie końcowego wyrównania bilansu wydawało się kwestią najbliższych dni…

Jarosław Misiak

Karne odsetki

– Co to ma znaczyć? Gdzie jestem? Może to halucynacje? – schludnego 50 – latka otaczała bajkowa aura. Słońce. Rozłożyste palmy. Lekka bryza znad morza i żar tropiku. W momencie poczuł się słabo. Opadł z sił. Obraz zaczął się zacierać. Wszystko zostało powłóczone nieprzepastną mgłą. Traci przytomność. Mgła przerzedza się. Inne miejsce, nie przypominające poprzedniego – ziemia zmieszana ze ściekami. Coś na kształt ciemnoszarego stepu, poprzecinanego bagienną mazią. Gdzieniegdzie leżą porozrzucane fragmenty rozmaitych przedmiotów, kawałki krzeseł, mebli, narzędzi.

Krystian Kochanowski
Mateusz Lewartowski

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -