Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Być jak Richard Laymon

Tomasz Czarny

Richard Carl Laymon urodził się w 14 stycznia 1947 roku w Chicago. Ukończył Redwood High School, następnie studiował literaturę angielską na Willamette Uniwersity w Oregonie i na Loyola Uniwersity w Los Angeles.


Laymon był autorem ponad czterdziestu powieści i ponad sześćdziesięciu opowiadań. Często publikowal pod pseudonimami Richard Kelly i Carl Laymon. Co ciekawe, jego powieści, nowele i opowiadania odnosiły większy sukces za granicą (szczególnie w Anglii), niż w jego ojczyźnie, gdzie był niestety niedoceniany za życia. Laymon wierzył, że stało się tak za sprawą pierwszego, koszmarnie zredagowanego i zaopatrzonego w beznadziejną okładkę wydania „The Woods are Dark”, w którym usunięto około pięćdziesięciu stron maszynopisu autora. Wydanie rozszerzone i kompletne ukazało się dopiero w 2008 roku dzięki Leisure Books oraz Cemetery Dance Publications przy pomocy córki Laymona, Kelly, która pomagała w rekonstrukcji oryginalnego manuskryptu ojca.
Jego powieść „Flesh” w 1988 roku została nazwana Najlepszą Powieścią z Gatunku Horror przez Science Fiction Chronicle. Razem z „Funland” została też nominowana do Bram Stoker Award, tak jak i „Writer’s Tale”.

Laymon zgarnął w końcu tą nagrodę za „Traveling Vampire Show”.

Latem 2011 roku dzięki Cemetery Dance Publications ukazała się antologia poświęcona pamięci tego wybitnego pisarza pt. „In Laymon’s Terms”, w której publikowano eseje i opowiadania innych pisarzy, w tym m.in. Jacka Ketchuma, Bentleya Little, Gary’ego Brandnera oraz Edwarda Lee.

Laymon był też prezesem The Horror Writers Association.
Richard Laymon zmarł na rozległy atak serca 14tego lutego 2001 roku.

I to tyle, jeśli chodzi o suche fakty.
Ten artykuł, aż sam prosił się o napisanie, „chodził za mną” jakieś, pół roku, może nawet rok. Po prostu czułem ,że musze to zrobić, nie było innego wyjścia…
Richard Laymon to pisarz absolutnie oryginalny, błyskotliwy i rozrywkowy. Jego stylu i poczucia humoru nie można pomylić z nikim innym. Jeśli już raz zetknąłeś się z prozą Laymona i spodobała ci się ona, z pewnością będziesz chciał sięgnąć po więcej…

Pierwszą powieścią, którą napisał Laymon była „The Cellar”. Po wydaniu spotkała się ona z aprobatą czytelników, pochlebnymi recenzjami i z niezłymi wynikami sprzedaży. Znacznie gorzej było już z następną „The Woods Are Dark”, która okazała się kompletnym fiaskiem i doprowadziła pisarza niemalże do załamania nerwowego. „The Cellar” to także pierwsza część niesamowitej i bestsellerowej trylogii Laymona zatytułowanej „Beast House Chronicles”. W 2001 roku ukazała się czwarta część serii, zatytułowana „Friday Night In The Beast House”.

Jeśli ktokolwiek z was chciałby zetknąć się z prozą Richarda Laymona, polecałbym na początek właśnie „The Cellar”, która do dzisiaj uznawana jest za jedną z jego najlepszych i zarazem najpopularniejszych powieści.
Jak wieść niesie, Laymon był bardzo serdecznym i towarzyskim człowiekiem, bardzo poważnie traktował swoją pracę. Często pomagał początkującym pisarzom, okazywał im wsparcie i zrozumienie. Działał bardzo prężnie w amerykańskim środowisku horroru, był postacią ogólnie znaną i lubianą.

Richard Laymon to autor o niesamowitej, nieskrępowanej niczym wyobraźni, który najbardziej nawet szalone pomysły z lubością przelewał na papier i czerpał z tego nie lada satysfakcję.
Kto inny wymyśliłby niewidzialnego mordercę („Beware”), toksyczny deszcz, który zmusza ludzi do zwierzęcych i morderczych zachowań („One Rainy Night”) czy podłączenie chłopaka do akumulatora samochodowego w celu ożywienia go („Ressurection Dreams”). Tylko Laymon.

Powieści Laymona często wypełniała przemoc i seks, zawierały dużo brutalnych zachowań i drastycznych scen. Zarzucano mu nawet mizoginię, ponieważ w swej prozie bohaterowie nader często brutalnie traktowali kobiety, gwałcili je i mordowali.
Laymon, zapytany kiedyś, dlaczego jego powieści są takie pełne seksu, gwałtów, przemocy i morderstw odpowiedział: „Bo to świetna zabawa, bo mogę jako pisarz sobie na to pozwolić”.
Jego książki czyta się jednym tchem, są pełne wartkiej akcji, mają szybkie tempo i nietuzinkowych bohaterów.
Jest wielu autorów czerpiących inspirację z prozy Richarda Laymona, takich jak Steve Gerlach, Brett McBean, Jonathan Janz czy moja skromna osoba.

Do tej pory powieści pisarza sprzedają się całkiem dobrze, a na świecie istnieje niezmierzona ilość fanklubów, fanpejdzów, forum dyskusyjnych, blogów czy stron poświęconych Richardowi Laymonowi i jego twórczości.
W Polsce ukazało się tylko jedno jedyne opowiadanie pt. „Wanna”, znajdujące się w doskonałej antologii horroru erotycznego pt. „Gorętsza Krew”(Rebis, 1991 r). Dowiedziałem się o nim dzięki Robertowi Cichowlasowi, gdyby nie on, to prawdopodobnie nigdy bym o tym facie nie wiedział.

Do tej pory nie rozumiem dlaczego wydawcy nie zdecydowali się wydać pisarza tak popularnego na świecie jakim jest Richard Laymon.
No cóż, jaki kraj, taki horror, pozostaje nam czytanie powieści Richarda Laymona w oryginale. Może kiedyś… Mam nadzieję. Czytajcie Laymona. Nie zawiedziecie się.



Źrodła:https://en.wikipedia.org/wiki/Richard_Laymon

http://rlk.stevegerlach.com/

https://www.youtube.com/watch?v=KvRcduX3SmY

http://www.amazon.com/Richard-Laymon/e/B000AQ233Q


HO, Publicystyka - Być jak Richard Laymon
HO, Publicystyka - Być jak Richard Laymon
HO, Publicystyka - Być jak Richard Laymon
HO, Publicystyka - Być jak Richard Laymon
HO, Publicystyka - Być jak Richard Laymon

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -