Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Buffy - The Vampire Slayer

Spike

W każdym pokoleniu rodzi się Wybrana.
Samotnie powstanie przeciwko wampirom, demonom i siłom ciemności.
Albowiem jest ona Pogromcą.


Wszystko zaczęło się w roku 1992. Początkujący scenarzysta Joss Whedon, chcąc wybić się w świecie filmowym, postanowił stworzyć oryginalna historię, która łączyłaby elementy grozy z komedią młodzieżową, a przy tym chciał włożyć w ten projekt cząstkę samego siebie. Chciał, aby każdy podczas seansu znalazł w tym coś, z czym mógłby się utożsamiać. Efektem tych zamierzeń była właśnie "Buffy the Vampire Slayer".

Film miał opowiadać historie zwykłej nastolatki, której życie nie różni się niczym od życia milionów innych nastolatków, a która pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie dowiaduje się, że jej przeznaczeniem jest ratowanie świata.

Wyreżyserowania tej fabuły, podjął się Frank Rubel Kazui. Scenariusz pierwotnie napisany przez Jossa Whedon został jednak znacznie zmieniony, gdyż uznano, że jest zbyt brutalny i okrutny jak na produkcję, która notabene była kierowana w młodszą widownię. Mimo to, próba połączenia horroru z produkcjami młodzieżowymi, udała się reżyserowi. W tytułową Buffy wcieliła się młoda, nieznana aktorka Kristy Swanson, której wygląd jest wręcz kwintesencją dziewczyny prosto z serialu dla młodzieży. Do tego, w filmie obsadzono Lukea Perry, który wówczas był gwiazdą bijącego rekordy oglądalności serialu "Beverly Hill 90210". Tak więc, cheerleaderka, której dotychczas jedynym problemem było dobranie odpowiednich butów do torebki, musiała chwycić drewniany kołek i wyruszyć na niebezpieczną misje ratowania świata, gromiąc po drodze całe masy wampirów, które bezpardonowo rozpanoszyły się po mieście. Oczywiście, na drodze praworządności nie pozostanie sama i zawsze znajdzie się śmiałek gotów jej pomóc.

Poza Swanson i Perrym, w filmie mogliśmy zobaczyć takie sławy jak Rutger Hauer, Donald Sutherland, David Arquette, Hilary Swank czy Ben Affleck. Pomimo tak gwiazdorskiej obsady, film nie został przychylnie przyjęty przez krytykę, gdyż zarzucono mu zbytnią pretensjonalność, choć uznano za ciekawe, kreacje stworzone przez Sutherlanda i Hauera. Jednak publiczność, zwłaszcza ta młoda, przyjęła film życzliwie.

Film kinowy "Buffy the Vampire Slayer", miał być początkiem historii o nastolatce, która dzięki swej nadnaturalnej sile i zręczności ma walczyć z wampirami i innymi stworzeniami z piekła rodem. Po pierwszym filmie było w planach nakręcenie kinowej kontynuacji oraz serialu telewizyjnego. Jednak po marnym sukcesie pierwszego filmu kinowego, żadna kontynuacja nie powstała.

Projekt Jossa Whedona, odświeżono dopiero po pięciu latach w roku 1997 i tym razem realizacją projektu miał się zająć sam autor, który wówczas miał już na swoim kącie pewne sukcesy. Nie zdecydowano się jednak na film kinowy, lecz od razu zabrano się za produkcję serialu telewizyjnego.

W wersji TV, Kristy Swanson została zastąpiona przez Sarah Michelle Gellar. Młoda, bląd-włosa aktorka wytrenowana w sztukach walki, idealnie wpasowała się w postać pogromczymi.

Akcja przenosi się z Los Angeles do fikcyjnego miasteczka Sunnydale, które położone jest na 'Piekielnych Ustach', co sprawia, że miasto przyciąga do siebie wszelkiego rodzaju demony i inne istoty z piekła rodem. Buffy znów musi sprostać swym obowiązkom i stanąć do walki z wampirami, wilkołakami, czarownicami, demonami, nawet z boginią, a zwieńczeniem jej wysiłków będzie walka z Pierwszym, odwiecznym złem. Oczywiście i tym razem Buffy będzie mogła liczyć na pomoc grona przyjaciół i rodziny, którzy wiernie będą ją wspierać w niekończących się zmaganiach z siłami ciemności.

Serial "Buffy the Vampire Slayer", choć nie wróżono mu dobrze, odniósł sukces niemal natychmiast. Stało się tak za sprawą umiejętnego połączenia komedii, grozy i przygody, za co odpowiedzialny był sam Joss Whedon, dla którego "Buffy..." zawsze była projektem priorytetowym. Serial odniósł tak wielki sukces, że po pięciu sezonach - 5 lat emisji serialu - gdy z produkcji chciał się wycofać sam Joss Whedon uznając, że dla Buffy nadszedł czas na zasłużony odpoczynek, wytwórnia zaprotestowała i Whedon podpisał kontrakt na jeszcze dwa kolejne sezony. Sukces serialu zaowocował również powstaniem bliźniaczej serii "ANGEL" z Davidem Boreanazem, która opowiadała losy jednego z regularnych bohaterów "Buffy...". Został on wyemitowany po trzech latach emisji "Buffy...".

Nowy serial przeniósł nas z powrotem do Los Angels, gdzie Angel, wampir z duszą, wyjechał szukać pokuty za zbrodnie przeszłości i uwolnić się od miłości, która połączyła go z Buffy, a która była dla nich obojga ogromnym ciężarem. Serial ten, również był połączeniem różnych gatunków, w tym przypadku jednak był to horror połączony z sensacją. Nie zabrakło jednak i tu, typowego dla Whedona humoru, co ponownie doskonale skomponowało się z całą resztą. Postaci z obu seriali spotykały się, a wydarzenia odbywały równolegle, co było pomysłem ciekawym i nowatorskim, aczkolwiek bardzo udanym. Serial "ANGEL" zyskał popularność dorównującą "Buffy...". Choć składał się tylko z 5 sezonów, to był puszczany jeszcze przez rok po zakończeni emisji ostatniego odcinka "Buffy...".

Tym razem nawet krytycy potraktowali "Buffy..." przychylniej niż jej archetypową wersje kinową. Serial zdobył kilka nagród Emmy, oraz otrzymywał również niezliczone ilości nominacji do wielu innych nagród.

Emisja serialu "Buffy the Vampire Slayer" została zakończona w maju 2003 roku, a serialu "ANGEL" rok później. Nie pomogły petycje, działania protestacyjne fanów ani nawet zbiórka pieniędzy. Tym razem nie pomógł nawet protest wytwórni. Joss Whedon chciał po prostu skończyć z praca nad oboma serialami i zająć się kilkoma swoimi nowymi projektami (w przygotowaniu jest film kinowy na podstawie mini-serialu autorstwa Whedona).

Jak więc widać, popularność "Buffy..." była i wciąż jest wielka, choć bardziej w USA niż w Polsce, ale jak już nie raz udowodniono, gusta tych dwóch krajów, co do seriali, znacznie od siebie odbiegają. Nawet teraz po zakończeniu serii, stacje telewizyjne zaczęły wznawiać emisję tych seriali od początku, oraz powstał serial animowany o przygodach dzielnej pogromczymi wampirów.

Mimo tego, że oba seriale dobiegły końca, to otworzyły one furtkę do sławy dla grających w nich aktorów, wielu z nich zaczęło dopiero teraz poważne kariery aktorskie. Niewiadomo czy udałobym im się to, gdyby nie zdobyli takiej popularności występując w tych serialach.

Na pierwszy rzut oka, fabuła i problematyka "Buffy..." może wydać się prosta a nawet banalna i infantylna. Jednak pod tą prostotą, kryje się coś więcej. Dzięki temu, że w serialu występuje masa różnych postaci o bardzo zróżnicowanych charakterach, każdy z widzów może z czasem zacząć się utożsamiać z którąś z nich i utożsamić woje problemy z jej.

Taki właśnie efekt chciał uzyskać Joss Whedon tworząc ten serial. Chciał on pokazać problemy współczesnej młodzieży, których personifikacją są tu wampiry i inne demony. Też nie bez powodu umieścił on akcje w szkole średniej, przecież to tam młodzi ludzie przeżywają najwięcej i uczą się nie tylko lekcji, ale też życia. Przecież bohaterowie "Buffy...", to zwykłe dzieciaki. Chodzą do szkoły, zawierają przyjaźnie, zakochują się, bawią się na dyskotekach, oraz... walczą z potworami. Oczywiście myśl, że problemem współczesnej młodzieży są demony, może wydać się niedorzeczna, ale można znaleźć w tych dwóch przypadkach wspólny mianownik. Młody człowiek w okresie dojrzewania ma całe mnóstwo rozterek i drobnych problemów, a każdy z nich jest dla niego jak koniec świata. W Buffy, ten fakt jest również poruszany, lecz w tym przypadku, koniec świata jest dosłowną apokalipsą. Tak samo problemy bohaterów jak i problemy młodzieży, są problemami, z którymi nie można przecież iść na policje, czy też powiedzieć o nich dorosłym, bo albo im nie uwierzą, albo uznają je za bagatelne. Można więc stwierdzić, że chociaż częściowo ten serial obrazuje ludzkie emocje i zachowania, choć nie tyle ogólno ludzkie, co właśnie młodzieżowe. To też najwyraźniej było kluczem do tak ogromnej popularności "Buffy...". Więc mimo wszystko pod tą całą 'prostotą' i 'powierzchownością', można doszukać się czegoś więcej niż tylko banalnej historyjki dla mało wymagających.

Jak widać, obranie przez Jossa Whedona drogi do stworzenia filmu, który by łączył elementy horroru z elementami filmu młodzieżowego nie była przypadkiem. Domyślać się tylko można, dlaczego Whedon, chcąc włożyć w ten obraz część siebie, zdecydował się właśnie na takie rozwiązanie. Zapewne miało to związek z przeżyciami autora jeszcze za czasów szkolnych. Zresztą jak powiedział sam Joss Whedon:

"Ten serial bazuje na idei, że szkoła średnia jest najbardziej straszliwym doświadczeniem, przez jakie może przejść istota ludzka."


Na forum: Podyskutuj o tym artykule


HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer
HO, Publicystyka - Buffy - The Vampire Slayer

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -