Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



BLOOD: THE LAST VAMPIRE

Blood: The Last Vampire

Premiera na świecie:29-05-2009
Premiera w Polsce:09-10-2009
Reżyser:Chris Nahon
Obsada:Jeon Ji-hyun, Koyuki, Yasuaki Kurata, Masiela Lusha, Allison Miller, Liam Cunningham
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Oficjalna strona:TUTAJ

Czyżby Amerykanom kończyły się pomysły na remake`i pełnometrażowych azjatyckich horrorów. „Blood: The Last Vampire” w reżyserii Chrisa Nahona jest bowiem aktorską wersją japońskiego anime z 2000 r. (reż. Hiroyuki Kitakubo). Anime, hmm….to jest rozwiązanie, gdyż animacja z Kraju Kwitnącej Wiśni to nie wyczerpany rezerwuar historii, które aż się proszą o przeniesienie na ekran, by amerykański widz mógł bezstresowo przyswoić sobie wyrafinowaną kulturę Orientu.

Oddajmy glos polskiemu dystrybutorowi: Ekranizacja kultowego komiksu anime. Słynny producent Bill Kong ("Przyczajony tygrys, ukryty smok" oraz "Hero") we współpracy z reżyserem kina akcji Chrisem Nahonem ("Pocałunek Smoka") przedstawiają przepełniony efektami specjalnymi, niesamowitą plastyką obrazu i przepięknymi zdjęciami najbardziej oczekiwany horror tego roku. Historię młodej, pięknej wampirzycy, w rękach której spoczywają losy świata. Andy Wachowski, reżyser „Matrixa” tak mówi o filmie: "To piękne. Zupełnie jakby sztuka Francisa Bacona ożyła".

Wątpię by obraz Chrisa Nahona był „najbardziej oczekiwanym horrorem tego roku”, ale jako że miałem przyjemność obejrzeć japońskie anime, z ciekawością porównam wersję aktorską z oryginałem. I sadzę, że to właśnie dla widzów, którzy mieli styczność z animacją obraz Nahona jest adresowany przede wszystkim. Fabuła nie jest raczej powalająca na kolana. Saya jest łowczynią wampirów (choć sama jest też wampirzycą). Pracuje dla tajnej agencji rządowej, której celem jest zwalczanie demonów, które po zakończeniu II wojny światowej rozpanoszyły się (wykorzystując umiejętność przybierania ludzkich kształtów) w Japonii. Saya otrzymuje zadanie wyśledzenia wampirów oraz ich likwidację w jednej ze szkołó na terenie amerykańskiej bazy. Uzbrojona w samurajski miecz (katanę) oraz nadludzkie zdolności wyrusza na łowy. Fabuła zatem to skrzyżowanie „Blade:Wieczny łowca” z „Porywaczami ciała” (tymi od Abla Ferrary).

Amerykanie, jak stało się niemal regułą, to remake`ów wynajmują europejskich twórców, ewentualnie Azjatów. Tak tez jest w przypadku „Blood: The Last Vampire”. Reżyser filmu Chris Nahon to francuski specjalista od kina akcji i grozy ( m.in. „Imperium wilków”). W roli głównej zobaczymy koreańską gwiazdę, której zamarzyła się kariera w Hollywood, czyli piękną Ji-Hyun Jun (występującej pod łatwiejszym do zapamiętanie pseudonimem Gianna Jun). Poza tym w obsadzie pojawia się także kilka innych egzotycznych nazwisk, m.in. Koyuki („Ostatni Samuraj”) oraz urodzona w Albanii urodziwa Masiela Lusha . Dodajmy jeszcze, że za zdjęcia odpowiada Poon Hang-sang (twórca zdjęć do m.in. filmów Tsui Harka). Jak spisze się ta legia cudzoziemska przekonamy się jesienią. Na jesien bowiem planowana jest polska premiera „Blood: The Last Vampire”.

Screeny

HO, BLOOD: THE LAST VAMPIRE HO, BLOOD: THE LAST VAMPIRE HO, BLOOD: THE LAST VAMPIRE HO, BLOOD: THE LAST VAMPIRE

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -