Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:JASON BRICE: UKRYTE

JASON BRICE, TOME 2 : CE QUI EST CACHÉ

JASON BRICE: UKRYTE

ocena:7
Autor:Alcante Milan Jovanovic
Tłumaczenie:
Wydanie oryginalne:2009
Wydanie polskie:0
Wydawnictwo:Dupuis
Ilość stron:54
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

W jednym z najbardziej znanych wierszy Wisławy Szymborskiej, „Radość pisania”, podmiot liryczny – pisarz – dzieli się z czytelnikiem swoimi refleksjami dotyczącymi aktu tworzenia. Niczym demiurg upaja się władzą nad wykreowanymi przez siebie światami. Niepodzielnie panuje zarówno nad samym uniwersum, jak i nad jego najdrobniejszymi elementami. Podobnie jak w wierszu Szymborskiej, tak i w drugiej odsłonie komiksowych perypetii Jasona Brice’a akt tworzenia staje się pojęciem-kluczem, dzięki któremu jasną staje się myśl przewodnia utworu literackiego.

Już pod koniec pierwszej części komiksowej trylogii Alcante i Milana Jovanovica jej bohater, Jason Brice, staje się wyjętym spod prawa. W części drugiej oskarżony zostaje o popełnienie dwóch morderstw. Londyńska policja rzuca wszystkie siły, by ująć prywatnego detektywa. Bohater czuje, jak pętla tajemniczego spisku coraz mocniej zaciska się na jego osobie. W swojej obronie musi działać sam, odwracają się od niego nawet najwierniejsi przyjaciele. Brice jest przekonany, iż za wszystkim stoi pisarz – Morgan Fatoy – którego przepowiednie spełniają się z mrożąca krew w żyłach dokładnością. Znalezienie twórcy staje się swoistym idée fixe detektywa.

„Jasona Brice. Ukryte” od części pierwszej różni się przede wszystkim sposobem narracji. Autorzy nie nadając „Zapisanemu” szaleńczego tempa skupić się mogli przede wszystkim na kreowaniu gęstego od tajemnic klimatu. Rozwiązanie jednej mrocznej zagadki stanowiło tylko wrota do następnej, jeszcze straszniejszej. W „Ukrytym” pokazane jest więcej policyjno-detektywistycznej roboty, dlatego co i rusz akcja nabiera rozpędu. W opowieści nie brakuje bowiem ani strzelanin, ani efektownym pościgów samochodowych. Tym, co spaja całą fabułę jest motyw śledztwa – policja szuka podejrzewanego o popełnienie dwóch morderstwa Brice’a, ten zaś stara odkryć, kto tak naprawdę stoi za budzącymi grozę proroctwami.

Wyżej opisana historia wzbogacona została przez dodatkowe wątki. Jeden traktuje o przeżyciach Jasona Brice’a jako żołnierza walczącego podczas I wojny światowej. W innym poznajemy Dawida Taw, właściciela palarni opium i miłośnika precjozów zrabowanych z egipskich grobowców. Mimo położenia większego nacisku na akcję, komiks Alcante i Milana Jovanovica nie odarty został z bardzo istotnej dla całej serii warstwy filozoficznej. Detektyw próbując przebić się przez pętającego jego osobę zagadki i tajemnice, odkrywa kurtynę oddzielającą iluzję - świat, jego życie, a może i jego samego – od prawdy, czyli demiurga, spod ręki którego wyszło pierwsze słowo nadające kształt imaginacji. Jak bywa w tego typu utworach („Gniazdo światów” Marka Huberatha czy „Matrix” braci/rodzeństwa Wachowskich), odkrycie prawdy wywróci jego dotychczasowe życie na nice.

Jeśli chodzi o warstwę graficzną, dalej mamy do czynienia z dziełem bardzo silnie oddziałującym na wyobraźnię czytelnika. Dzięki nowym wątkom historia nabiera rozmachu. Z uliczek Londynu, rozrysowanych z pietyzmem i dbałością o szczegół, co i rusz przenoszeni jesteśmy a to na pokryte stertami rozkładających się trupów pola walki, a to na tętniące życiem targowisko w Egipcie. Pełna mroku i tajemnic aura z części pierwszej w „Ukrytym” ustępuje dynamicznym sekwencjom obrazującym desperacką pogoń bohatera ku prawdzie. Stąd trochę mniej w drugiej odsłonie „Jasona Brice’a” Edgara Alana Poe, a więcej Raymonda Chandlera.

Z ostatnich grafik „Ukrytego” dowiadujemy się, iż detektywowi udaje się wreszcie znaleźć miejsce, w którym powstawały książki Morgana Fatoy’a (jak się w trakcie lektury dowiadujemy, alter ego Jasona Brice’a). Co więcej, bohater dociera do pracowni tajemniczego profety. Jednak to, co w niej znajduje, wcale nie sprawia, iż wróg, z którym musi się zmierzyć wreszcie nabiera rzeczywistych kształtów. Wręcz przeciwnie, znowu rozwiązanie zagadki jest tylko wstępem do kolejnej, jeszcze bardziej zawiłej i nieprawdopodobnej. Takie zakończenie powoduje, iż usatysfakcjonowani lekturą „Ukrytego” wręcz mimowolnie sięgamy po tom kolejny zatytułowany „Jason Brice. Ujawnione”.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ świetna oprawa graficzna
+ opowieść cały czas zaskakuje
+ intrygujące nowe wątki
+ interesujący bohaterowie
+ filozoficzna otoczka opowieści

Minusy:

- w przeciwieństwie do pierwszej części, mało horroru

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -