Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Condemned: Criminal Origins

CONDEMNED: CRIMINAL ORIGINS

Condemned: Criminal Origins

ocena:8
Producent:Monolith Productions
Wydawca:CD Projekt
Gatunek:Survival Horror
Tryb gry:Single
Autor recenzji:Michał Kurzyński
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

"Co za obskurne miejsce. Czy te świry zawsze muszą wybierać takie zaułki?" To pytanie zaprzątnęło głowę policjanta, który wprowadza nas na pierwsze miejsce zbrodni w grze Condemned. Condemned jest bowiem grą o zbrodni, której fala rozlała się po ulicach fikcyjnego Metro City. Od czołówki aż po napisy końcowe gra atakuje nas mrocznym, psychodelicznym klimatem - od chwili jej uruchomienia do momentu, kiedy wyłączamy konsolę/komputer wystawieni będziemy na prawdziwy horror, który skupi się wokół naszej osoby. Wcielamy się w rolę Ethana Thomasa, detektywa jednostki SCU (Serial Crime Unit), zajmującej się tropieniem seryjnych zbrodniarzy.

Miasto Metro City zalewa fala przemocy. Szaleńcy opanowują jego najmroczniejsze zakamarki, radio bez ustanku donosi o kolejnych aktach obłędu. W chwili, kiedy zapoznajemy się z pierwszą sceną zbrodni poznajemy mniej-więcej mechanikę pracy agenta Thomasa i środowisko w jakim przyjdzie nam się poruszać.

Nasze zadanie na miejscu zbrodni polega na szukaniu śladów mogących naprowadzić SCU na trop zbrodniarza. Do naszej dyspozycji mamy kilka gadżetów za pomocą których łatwiej nam będzie podołać zadaniu. Wykorzystywać będziemy skanery śladów biologicznych, wykrywacze gazu (to do odnajdowania gnijących szczątków) oraz telefon komórkowy który posłuży nam do komunikacji z centralą. Nieodzownym elementem ekwipunku w grach typu survival horror jest latarka. Nie inaczej jest w Condemned. Przy mdłym, rozedrganym świetle latarki będziemy przemierzać większość lokacji – gra jest osadzona w mrocznych zaułkach rozmaitych gmachów, piwnic, opuszczonych rezydencji oraz farm. Wraz z rozwojem fabuły Ethan przeistacza się z myśliwego w zwierzynę, będąc ściganym za zbrodnie, których nie pamięta. By dowieść swoich racji będzie musiał zmierzyć się z pokręconymi umysłami najgorszych zwyrodnialców jakich spotkał w swojej karierze a kluczem do rozwiązania zagadki jest morderca figurujący w aktach SCU jako Serial Killer X. Tyle odnośnie fabuły.

Gra jest z gatunku FPP. Jednak daleko jej do typowej strzelanki spod znaku Quake czy Halo. Nie dane będzie nam anihilować setek przeciwników z użyciem obrzyna czy innej broni palnej – oczywiście, takie rozwiązanie jest możliwe ale tylko na krótką metę – nie znajdziemy bowiem w Condemned szafek wypełnionych amunicją na każdym kroku. Zabawy z bronią kończą się zazwyczaj po oddaniu kilku strzałów, potem możemy jedynie użyć spluwy jako maczugi. Walka wręcz lub z użyciem broni obuchowej (gazrurki, nogi od krzesła, metalowe pręty) powinna być (a w zasadzie jest) główną metodą przedzierania się przez zastępy szaleńców a tych w grze spotkamy na każdym kroku. Zazwyczaj będziemy słyszeć ich dyszenie gdzieś w ciemności, widzieć będziemy przemykające chyłkiem cienie. Gwarantuję, że często przed wejściem do lokacji będziecie strzyc uszami nasłuchując czy nie ma tam kogoś, komu mogła by nie spodobać się nasza obecność (nie zapominajcie jednak oglądać się za siebie). Wówczas będziemy musieli stanąć do walki, która jak już wspomniałem w głównej mierze opiera się na walce wręcz. Przeciwników możemy okładać dość szerokim asortymentem broni obuchowych jak również pięściami. W trakcie walki wręcz możemy używać bloku, kopnięć a ogłuszonego przeciwnika wykończyć w dosyć brutalny sposób.

Condemned, mimo, że jest grą dosyć wiekową (była jednym z tytułów startowych dla konsoli Xbox360) zarówno od strony wizualnej jak i dźwiękowej prezentuje najwyższy poziom. Strona audiowizualna jest elementem dzięki któremu w czasie gry nieraz jeżył mi się włos na głowie a po plecach przebiegały dreszcze. Gra na dobrych słuchawkach lub zestawie kina domowego dostarcza niezapomnianych emocji – szelesty, szepty, jęki w ciemności oddają naprawdę doskonale zgniłą atmosferę Metro City. Design przeciwników jest również doskonały – menele, narkomani, psychopaci i inna menażeria – to trzeba zobaczyć w ruchu.



Każdy oceni grę kiedy zagra w nią sam. Miłośnicy horroru powinni być zadowoleni – ja byłem. Gra dostarcza wielu wrażeń a niektóre pomysły są naprawdę z piekła rodem. Wiele scen jest bardzo brutalnych, rozwiążemy dużo ciekawych zagadek – Condemned oferuje dosyć ciekawą fabułę (która nie ma nic wspólnego z filmem pod tym samym tytułem) której poznawanie dostarcza mnóstwa powodów do strachu. Jako zwolennik gatunku jakim jest horror życzyłbym sobie tylko takich tytułów – tytułów o których nie zapomina się szybko.

Screeny

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na grę.
Plusy:

+ wszechobecny, przytłaczający klimat zdemoralizowanego miasta
+ walka wręcz
+ mała ilość amunicji do broni palnej
+ grafika, udźwiękowienie

Minusy:

- niektórzy przeciwnicy są zbyt karykaturalni

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -